Kalkulator dni płodnych

01/10/15 20:52:07

Witajcie, z tymi dniami płodnymi to naprawdę różnie bywa... Ja już teraz zaczęłam się gubić, ponieważ ten cykl mi się strasznie zmienił...w miesiącu wrześniu miałam dwa razy okres...drugi zaczełam 24 września,trwał 3 dni i teraz jestem w 8 dc i mam śluż płodny,więc chyba dni płodne. Nigdy takiego zjawiak nie zaobserwowałam u siebie ponieważ staram się stosować obserwację, żeby wiedzieć co i kiedy. Zresztą, rzadko widuję u siebie śluz płodny,raczej przez cały cykl mam mętny...także ten miesiąc jest zupełnie dla mnie zaskoczeniem. Już zaczęłam nawet myśleć, że może to był tylko taki a la okres. a ten śluz jest jakimś objawem...

W OCZEKIWANIU NA II CIĄŻE

01/10/15 16:15:50

Witam! Jestem tutaj nowa,w sumie to nowa i stara:)Przy pierwszych starankach byłam dość aktywna na tym forum,ale później nastąpiło dużo zmian w moim życiu więc już nie miałam tak czasu na pisanie. Teraz zaczynam nowy etap w swoim życiu,no i jakieś plany na dzidzie też są. Dzisiaj też zauważyłam,coś dziwnego u mnie bo dosyć że w tym miesiącu dostałam drugi raz okres,pierwszy 1 września a drugi 24 września. Ten drugi okres trwał 3 dni,wogóle od połowy mniej więcej cyklu bolały mnie cały czas piersi...(pomiędzy pierwszy a drugim okresem). Dzisiaj mam 8 dzień cyklu i wogóle pojawił mi się śluz płodny...nigdy go nie miałam tyle,i wydaje mi się że dość szybko. Tym bardziej,że rzadko bywał on widoczny u mnie w cyklach...chyba troszkę sama nakręcam się,bo może poprzestawiało mi się w hormonach...a wspomnę że u mnie cykle trwają od 28-31 dni...a teraz różnica była 24 dni. Przytulanko mieliśmy w 11 dzień cyklu,na maxa:)

Ciągłe starania i nic:(

11/09/15 22:05:05

O ludu...gdzie podziewacie się kobitki...Nie było mnie tu sporo latek ale powróciłam... Nawet pamiętałam swój nick i hasło :D Czekam na Was,jeżeli jeszcze mnie pamiętacie:)

Ciągłe starania i nic:(

20/11/11 11:35:33

Dzieki dziewczyny za wsparcie,jestem wam bardzo wdzieczna. Jakos teraz ciezko znalezc normalnefo faceta.Duzo wychodze ze znajomymi pobawic sie na dyskoteki wiec widze co wogole dzieje sie. Takze mam nadzieje,ze jakis trafi sie mi:(chceialabym w to gleboko wierzyc ale jakos nie potrafie do konca. Na razie staram sie tez cos dla siebie robic... Wczoraj pojechalam ze znajomymi na impreze...w sumie to taki spontaniczny wypadzik i powiem wam ze swietnie bawilam sie.Zreszta jak to moj klega mowi,ze jestem niezniszczalna,jak wejde na parkiet to juz z niego nie schodze:)takze pobawilam sie ze tak,ze juz pozniej nie mialam sily raczkami ruszac:) Za tydzien andrzejki,wybieracie sie gdzies?Bo ja standardowo w planie mam wyjscie na impreze:)moze w wiekszym gronie:)

Ciągłe starania i nic:(

16/11/11 20:55:25

Czesc dziewuszki moje kochane! Po mojej dlugiej nieobecnosci znowu wpadlam podpisac liste. Na samym poczatku chcialam pogratulowac swiezo upieczonej mamusi... kasiulek...Gratuluje...sliczny synus:) Tak duzo piszecie ,ze nie jestem w stanie cofac sie i czytac wszystkich waszych postow. Po krotce co tam u nas slychac:) Kuba juz przyzwyczail sie do zlobka,takze nie ma problemu ani z jedzeniem ani z wstawaniem.Nawet juz nie placze z rana jak bywalo na poczatku. Teraz mam poligon dwutygodniowy wiec od rana do wieczorka siedze na tym mrozie...ale jakos zacisne zeby i przetrwam:)w sumie to nic innego mi nie pozostalo. Ostatnio tez mam ciezkie,dni o dokucza mi juz samotnosc. Juz dwa lata jestem sama:(w sumie raz mialam taka powazna znajomosc,na ktorej mi'zalezalo ale niestety skonczyla sie niepowodzeniem.Od tam tej pory jakos ciezko mi idzie...