Witam wieczornie!
Fajnie Wam że się spotykacie
Małga gratki powrotu do pracy, fajnie masz z tym pół etatu, szkoda, że w moim przypadku też tak nie mozna.
U mnie na razie pozytywne wrazenia po pierwszych dniach pracy, ludzi wydają się w porządku, z czego się bardzo cieszę, bo wiadomo jak wazna jest atmosfera w pracy
Ciekawe kiedy zatęsknię za siedzeniem w domu?
Caroa mały na razie dobrze znosi rozłąkę, byłam na 4 dniowym szkoleniu poza domem i wcale nie płakał wesoły i w ogóle. Ja chyba bardziej tęskniłam.
Witam wieczorem!
Dawno mnie nie było, ale rozpoczęłam pracę i czasu na wszystko brak. No, ale przynajmniej jestem między ludzmi i po 8 godzinach wracam z przyjemnością do domu. Mam nadzieję, że będzie fajnie i nie będę żałowała decyzji.
Za bardzo nie udało mi się poczytać, co się dzieję, ale coś widzę pojawił się temat podczytywania przez znajomych. Może najlepszym sposobem, po prostu nie podawać znajomym adresu forum albo nie przejmować się?
Udanego weekendu życzę Wszystkim.
Borówa bardzo mi smutno i przykro z powodu Twojej Mamy, dużo sił dla niej do walki z chorobą i dla Was.
Witam Sylwestrowo!
Eliza współczuję kłótni, ja dla odmiany pokłociłam się z mężem w Wigilię. Szybko się pogódzcie w koncu to ostatni dzień w Roku
Spóżnione zyczenia urodzinowe dla Kubusia, ale już duży kawaler z niego.
Funia fajnie, że nocka przespana. Ja na nartach też nadaję się na oślą łączkę, a nawet tam mogę stanowić zagrożenie dla innych
MamaEmilki gratki sukienki, wspolczuję przejsc z pazurkami. Ja się wolę oddać w profesjonalne ręce kosmetyczki, bo sama niestety nie mam zdolności manualnych, a moja kosmetyczka lubi się bawić z zdobienia.
Anula niezazdroszczę samopoczucia. Dużo wypoczywaj, chociaż pewnie przy rozkręcaniu firmy i opiece nad małym dzieckiem to może być trudne.
A mi ostatnie dni tak szybko przeleciało, było sporo załatwień w związku z moją pracą, lekarz medycyny pracy itp. Dzisiaj dostałam umowę, więc jestem już zatrudniona
Wczoraj udało mi się wyrwać na pazurki, troszkę poszalałam, bo zrobilam sobie czarną końcówkę, na to jakieś sreberka i na jednym palcu kryształki svarovskiego. Te sreberka mi kojarzyły się z folią aluminiową i początkowo byłam troszkę przerażona jak mi to na pazurki nakładała babka
Ogólnie efekt jest fajny na Sylwestra. Mały będzie od dzisiaj popoludnia do jutra u mojej mamy, mam nadzieję, że nie zamęczy dziadków.
No to zmykam powoli, pozostało mi życzyć Wszystkim
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, SPEŁNIENIA NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ, POCIECHY Z DZIECIACZKÓW I ABY TEN ROK BYŁ JESZCZE LEPSZY NIŻ TEN MIJAJĄCY.
WYBIERAJĄCYM SIĘ NA SYLWESTRA OCZYWIŚCIE UDANEJ ZABAWY, STRUMIENI SZAMPANA LUB INNYCH TRUNKÓW ULUBIONYCH, TAŃCÓW DO BIAŁEGO RANA W WYGODNYCH BUTACH 