~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

28/08/12 17:32:06

Tak, ja osobiście polecam cesarkę :D wiadomo że łatwo nie było, bolało strasznie, ale te 3 dni da się wytrzymać :wink: normalka że jak się podnosiłam z łóżka to chwilkę mi to zajmowało, ale męża mam póki co przy sobie więc wstawał pierwszy do niej :D Każda z nas jest inna i każda inaczej przechodzi, moja kuzynka też 2 m-ce dochodziła do siebie po cesarce, a mi szybko poszło, więc niema reguły :D

~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

27/08/12 19:40:59

Nasza Blaneczka jest bardzo grzeczna (tfu tfu :wink: ) , cały dzień potrafi przespać a w nocy też nie jest źle, ale wtedy przeważnie ma ochotę na leżenie i oglądanie wszystkiego dookoła, a my padamy.... :wink: Je co 2-3 godzinki, budzi się sama dość systematycznie. Tylko cyca nie chce, ale ściągam jej pokarm na bieżąco więc zajada się zdrowym mleczkiem mamy :D a jak nie zdąże ściągnąć podajemy sztuczne. Jeśli chodzi o samopoczucie po cesarce to jest bardzo dobrze, w piątek w południe było cięcie, w sobotę o 5 rano zostałam zmuszona do wstania z łóżka i przemycia się pod prysznicem -no to było trudne, zwłaszcza że położna nie podała ręki nawet żeby pomóc, a przy łóżku nie było niczego na czym można się było podciągnąc.... w niedzielę już lepiej ale ja akurat miałam dodatkowo założony dren do brzucha bo było krwawienie i to zaczęło już boleć... Poniedziałek już lajtowo, wypuścili nas do domku a w czwartek już jeździłam samochodem :D Można powiedzieć że cierpienia po cc trwają 2 dni, no może 3. :D Polecam

~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

21/08/12 21:49:02

Heja :D My od wczoraj w domu. Blanka urodziła się 17.08.2012 o 11.36 przez cesarskie cięcie. Waga 3400, dł. 53cm :D Jest póki co grzeczna, ale niestety mamy problemy z karmieniem piersią... POzdrawiamy

~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

15/08/12 15:42:33

Ja jadę w piątek rano i wyciągamy dzidziusia :D no chyba że mnie dziś lub jutro weźmie to pojadę wcześniej :wink: tak więc dziś dosiedzę, jutro ostatni dzień na pozałatwianie wszystkich spraw i jedziemy :D . Mała tydzień temu była ważona i miała już 3550 więc może być ładny king-kong :lol: już się nie mogę doczekać, bo coraz gorzej się czuję... w nocy śpię może ze 2godziny, w dzień jestem nie do życia.....

~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

11/08/12 10:24:55

Ja też miałam wczoraj usg ale nie wzięłam wydruku więc nie porównam z Wami, ale wiem że waży 3,550 :shock: ale będzie z niej klocuszek... :wink: Ktg ok :)