Witam!
Trochę mnie ten temat dotyczy, ponieważ moja córcia ma już 3,5 miesiąca, a od urodzenia walczymy z ropiejacymi oczkami.
Najpierw ropiało prawe, a od kilku dni również lewe!!!!
jestem po kolejej wizycie u okulisty i nadal nic nie wiem!
powiedział tylko, że na sulfacetamid dzisiejsze bakterie już się "uodporniły", wię niewiele pomoże. Konieczny jest piąty(!!!!!) antybiotyk.
A rumianku nie można stosować, bo uczula i wtedy nie bedzie wiadomo, czy oko ropieje, bo zkażone, czy dlatego że uczulone 
uff!!!
znalazłam odpowiedź na forum "lekarz radzi".
Tam cytują fragmenty książki na temat snu dziecka.
I właśnie sie dowiedziałam, że moja mała cierpi na LĘKI NOCNE. Jest dokładnie taka, jak przypadek opisywany w tej książce.
Wiem teraz, że jest zdrowa.
)
radzę przeczytać. naprawdę ciekawe. Mam nadzieję, że wytrzymamy.
Ja i Ania.
Internet jest boski!
)
witam późną porą!
moje dziewczynki już śpią.
Chciałam opisać jak wygląda nocne "Zrywanie"się mojej Julci.
rytuał wieczorny od 3 lat ten sam - bajka, kolacja, kąpiel, dwie bajki i spanie. Bez płaczu, sama (jeżeli nie liczyć trzech ukochanych misiaków), buzi i tylko muszę za rączkę potrzymać.
a tymczasem... w nocy szał! Nawet jak dzień był bez większych wrażeń.
czasami nie obędzie sie bez klapsa na przebudzenie. Bo ona śpi. A ma otwarte oczka. Czasami mam wrażenie, że nie śpi, ale następnego dnia nic nie pamięta. Krzyczy, pręży się i nic nie chce powiedzieć. i tak potrafi pół godziny. Przerażające!!!
naprawdę nie wiem, co robić...
witam, nie mamy problemu z katarkiem (!!!) ale też nie spałyśmy w nocy. Ale od początku. Jestem mama trzyletniej Juleczki i trzymiesięćznej Ani (linijki w trakcie tworzenia).
Nasz problem jest nastepujący: Julcia notorycznie przynajmniej dwa razy w tygodniu zrywa się wnocy z krzykiem. Odkąd skończyła dwa miesiące!!!!
Lekarz pediatra stwierdził, że jest "emocjonalna" i wyrośnie z tego. Ale kiedy?! Nie sposób jej wtedy uspokoić. Załamuje ręce. Nie wiem co robić!!!
Czy wasze pociechy też są "emocjonalne"?