ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

20/03/08 11:30:34

mama_80, no wlasnie troche mnie to juz dobija, ze tyle rzeczy mi sie przytrafia. Najpierw powstrzymany przedwczesny porod, potem porod przedluzajacy sie i cc, potem zapalenie piersi, a teraz to... :( az sie boje usg bioderek :( czeresnia, trzymam kciuki za Twoje cycuchy!!! :) aiko, nie jestem pewna jak z tym rozwolnieniem.... u Julii objawy byly wyrazne: wodnista, wsiakajaca w pieluche kupka przy kazdym przewijaniu

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

20/03/08 10:36:42

DZieki za wsparcie dziewczyny, ale chyba lapie dola :cry: Nie dosc, ze nie moglam Julii urodzic naturalnie tylko przez cc, to jeszcze teraz nie bede mogla karmic :cry: a tak sie cieszylam, ze mam duza produkcje i Julcia tak slicznie ssie. Ta cala sprawa stresuje mnie od dluzszego czasu do tego stopnia, ze juz widze, jak pokarmu powoli jest coraz mniej :cry:

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

20/03/08 10:24:04

[quote="Ylwa":1wz0nw9j] Chiara, przykro mi! Ale najważniejsze, że już zdiagnozowane - teraz będzie już lepiej :) ...
:( na razie sie martwie, ze jesli wyniki nie spadna, to koniec karmienia piersia :cry: :cry: :cry: a co do diety, to Wam zazdroszcze bardzo; w zwiazku z dolegliwoscia Julii ja mam bana na: wolowine, cielecine, slodycze, cytrusy, wszystko co smazone, wzdymajace i ostre to wiadomo, no i przede wszystkim nabial :( oraz wszystko w czym jest bialko krowie...zostaje niewiele; jeszcze nie probowalam z pomidorami, ale az sie boje :( my tez z mezem nie jestesmy alergikami, a tu taki klops :cry: córeczka zdecydowanie nie odziedziczyla zoladka po mamusi, bo moj jest z azbestu :wink: i zawsze moglam jesc doslownie wszystko. Konia z kopytami tez bym przetrawila.

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

20/03/08 10:12:33

Czesc! DZIEWCZYNY, KTORE PODEJRZEWAJA U SWOICH MALUSZKOW NIETOLERANCJE LAKTOZY: wlasnie odebralam wyniki badan i kluczowa jest ilosc cial redukujacych w kale. Julia ma 1% i lekarz stwierdzil, ze to jest bardzo duzo, zwlaszacza, ze badanie bylo robione juz po tym jak wlaczylismy jej nutramigen. Czyli to przesądza nietolerancję laktozy jednak :( PO swiętach mamy zrobic jej badanie jeszcze raz i jesli wynik się nie zmniejszy trzeba będzie wlaczyc nutramigen na stale :( :( :( a tymczasem mam jej zwiększyc dawkę do trzech dziennie. Jesli więc ktoras się zastanawia, czy bóle brzuszka u waszych dzidzi to ta nietolerancja, wystraczy zrobic badanie ogólne kału, bez skierowania kosztuje ok. 30 zl.

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

19/03/08 14:03:20

[quote="netii":38l7nyrn]Szymonek na szczepieniu był bardzo dzielny :) Płakał bardzo, mnie tez łzy staneły w oczach, bo płaczac miał otwarte oczka i patrzył na mnie i tak sie mu łezki lały.... :( Ale dalismy rade :)
ojej...biedactwa...az mi sie przypomnialo, jak Julci pobierali w szpitalu krew na fenyloketonurie...Plakala wnieboglosy, mnie ciekly lzy jak grochy, a dziewczyna z lozka obok az sie zanosila od placzu, choc to nie jej dzieciaczek byl :lol: no dobra, bobas zasnal wreszcie (na razie :wink: ) moze i ja skorzystam.