*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

29/10/10 13:03:43

to ja proszę o instrukcję, gdzie i jak mam wejść i zmykam dalej szykować na wieczór

*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

29/10/10 07:22:00

cześć normalnie co nadrobię to tak wstukacie, że znowu jestem do tyłu idę sprzątać, bo dzisiaj Ala ma gości jaatra rzuć adresem tej strony z filmami 5136210 i narazie tyle i nie piszcie tak dużo :-( hihi

*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

28/10/10 15:25:13

jaatra bo teraz czytam o zamkniętym forum - ja też, ja też !

*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

27/10/10 23:19:13

koklineczka ale masz przeprawy ..... idź, wyśpij się i tul Małego ile się da - na pewno tego potrzebuje co do mojej Alutki: ja w sumie nie umiem tego określić, bo z jednej strony Ala jest przeurocza i przekochana, taki mały pomocnik wiecznie uśmiechnięty, ale czasami ma takie napady - dzisiaj w sklepie zamiast mierzyć spódniczki to robiła minki do luster i świetnie się bawiła, odkąd zaczęła chodzić do przedszkola coraz częsciej ma takie akcje, że nie słucha, kończy się na płaczu, ona się jakby wyładowywuje i znowu jest lepiej - mam nadzieję, że to przejdzie a jak nie to będę musiała pogadać z jej wychowawczynią bo nie może tak być, że dzieci "równają" do tych niegrzecznych a ona z tym nic nie robi, albo nie daje sobie rady, żeby z tym coś zrobić zobaczymy, jak się będzie sytuacja rozwijać; bo ja nie poznaję swojego dziecka :-( a co do znajomych to w sumie jak pracuję to tego tak nie czuję, teraz mi brakuje :-( no ale oczywiście sytuacji, że wokoło obcy język i ludzie to nie zazdroszczę. a też idę spać, bo jutro sprzątanie ciąg dalszy a w piątek szykowanie do po południowych gości - powiedzcie mi Wam też czas tak ucieka???

*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

27/10/10 21:25:15

cześć ja wysiadam - normalnie Ala chyba jakiś bunt przechodzi albo przedszkole zaczyna wychodzić - normalnie dzisiaj nas tak wkurzyła, że mój M mało ją z przymierzalnio w sklepie w rajtkach nie wyniósł :-) isotrex ja właśnie już nie cierpię zakupów hiper, może źle napisałam - męczą mnie te sklepy - jeszcze zakupy z dwójką dzieci - i te ceny w sklepach - chyba się starzeję ale to już nie dla mnie jaatra zazdroszczę Ci takiego życia towarzyskiego - ja tutaj nie mam właściwie żadnej koleżanki i teraz to odczuwam jak siedzę w domu :-( mój Tomecki też taki telewidz hiih koklineczka myślałam, że już lepiej... wiecie co teraz te wirusy coraz gorsze.....