Alimenty a widzenia z dzieckiem

28/02/11 22:10:25

Eva jak najbardziej wystąp do sądu o alimenty na dzieci! Utrzymanie dzieci jest obowiązkiem obydwojga rodziców! Jeśli mąż jest zdrowy i może podjąć pracę to sąd weźmie to pod uwagę w ustalając wysokość alimentów. Jeśli chodzi o odwiedziny to musiałabyś albo ty albo mąż wystąpić o to do sądu. Powodzenia!

Byłe Sierpniówki 2008-czekamy i staramy sie na nowo!

25/08/09 18:22:43

Ja na prywatne jak najbardziej za :)

Byłe Sierpniówki 2008-czekamy i staramy sie na nowo!

22/08/09 23:44:42

Dziewczyny czytałyście co się dzieje na forum??? Założyli każdej z nas pamiętnik z wszystkimi naszymi wpisami, do tego prywatnych wiadomości nie można wysyłać... :shock: Wszystkie wątki przenoszą się na prywatne. Ja też chyba się ulatniam..... Gdybyście przypadkiem przenosiły się na nowe forum to proszę o cynka na NK. Zresztą ja na razie wyłączam sie też z innego powodu. Pisałam wyżej. Będę podczytywać :dada:

Byłe Sierpniówki 2008-czekamy i staramy sie na nowo!

22/08/09 22:37:47

Beatko tulę mocno, musi być Ci naprawdę ciężko :-{: Podziwiam Cię, tyle godzin w pracy, szkoda tylko, że z córeczką tak mało się widzisz :( Dobrze, że z domkiem ruszyło do przodu. Może już niedługo nie będziesz musiała tyle zostawać w pracy.... Blankaaa i jak samopoczucie? Szok minął? Przypomniało mi się jak moja koleżanka będąc juz w ciąży dla checy zrobiła sobie test owulacyjny bo jej został i wyszedł pozytywny :wink: Podobno do ok 12-13tyg może wyjść pozytywny. Trochę się przestraszyłam, że tak nie wiedziałaś nic o tej ciąży, ja teraz bym się załamała bo niestety u nas nieciekawie... :cry: Ciągle awantury, mój m sprawdza mnie i wszystkie strony które otwieram na necie, nawet to co tutaj piszę.... Masakra. Zastanawiam się czy na jakiś czas nie zrobić sobie przerwy z forum bo już mam dość docinek itp. Nawet mu przeszkadza, że strony kulinarne oglądam.... :roll: Za 3 tyg lecimy do Pl na urlop to może tam psychicznie odżyję bo już wpadam w depresję jakąś. Ciągle płaczę, opycham się jak nie powiem co :oops: po każdej kłótni, nie chce mi się już nic ....

Byłe Sierpniówki 2008-czekamy i staramy sie na nowo!

21/08/09 12:43:08

Blankaaa :shock: Ale jaja :) Dziewczyno nie przejmuj się, wszystko będzie dobrze z dzidziusiem :!: :D Kiedyś czytałam artykuł jakiegoś lekarza, który pisał, że jakby alkohol szkodził tak bardzo (zwłaszcza w małych ilościach, pity okazjonalnie) to ponad 90% dzieci rodziłoby się z wadami bo przecież większość kobiet nie wie, że jest w ciąży a wypiją od czasu do czasu jakiegoś drineczka. Tak, że głowa do góry! Ciesz się, że szybciej powitasz maluszka na świecie :D I gratuluję kolejnego ząbka! Lecę bo Oliwka się obudziła....