Agacior popieram!
Agacior popieram!
Witam Kochane,
podczytuję przez ostatnie kilka dni ale jakos weny do pisanai brak mialam lub czasu najzwyczajniej też brak.
Smoczyca to rzeczywiscie zagalopowala sie Twoja mama z tymi slodyczami troche! juz chyba najbardziej z czekoladą!
U mnie sprawa byklaby prosta bo mamie mówię cos poprostu i tyle. chyba tylko konsekwentne powtarzanie, ze nie chcesz żeby dawala slodycze moze tu cos poskutkować... jak z dzieckiem...
Megi fajnie, ze wyjazd udany! Aż zazdroszcze.
:):)
u nas bez zmina, jakos tak dzien po dniu sobie żyjemy, a czas ucieka mi przeraźliwie i tylko dni do pracy odliczam, a to juz 1 paździrenika. Chyba występuje u mnie chwilowy przesyt tesciową... Ja nie wiem naprawdę jak ja zniose cozinną jej obecność w moim domu... zresztą obioje z tesciem na zmiane okupują mi synka i aż mie to wkurza choć powinnam sie cieszyc, ze tak sie nim interesują i go wprost uwielbiają. Ale jakby nie patzrec to kota tez mozna na smierc zaglaskać...
Buziaki na dobryu dzionek przesylamy z Kubusiem!
no wlasnie, ja tez mam wielofunkcyjny ten wózek i spacerówka na plasko teraz, ale u nas dla odmieny niewiele widać z tych czeluści... ![]()
Witam,
u nas juz sloneczko ale rano brrr. Spacer pod znakiem wiatru, chmur i chłodu. Naprawde jesień poczułam mimo, ze to sierpień jeszcze. Powietrze jakoś inaczej pachnie i co chwila babie lato snuje się za wózkiem... ehh a tyle na to lato czekałam...
Edyta24 przykro mi z powodu groszka Waszego
mam pytanie co do zdjęć w galerii dziewczyn które już spacerówki zapodały Maleństwom. Bo moj caly czas na leżąco, ale wkurza sie bo nic nie widzi. Wywaliłam gondolkę bo juz wyrósł, ale jest teraz jeszcze głębiej i mniej jeszcze widzi. Czy pytalyscie pediatry o to kiedy mozecie dziecko wozić juz nie tak na plasko?? Bo ja sie jakos boje go tak podniesc chociaz na pierwszy poziom bo jak sprawdzilam to dosc wysoko jest no i nie wiem... z drugiej strony mimo ze dziecko ma lezec na plaskim to moj w domu ciągle na poduszce od malego bo sie darl w nieboglosy na plaskim i wymiotowal wszystko. Tak wiec moze to podobnie jak na poduszce bedzie... no sama nie wiem, boje sie zeby krzywdy nie zrobic a z drugoej strony nie bede go do 6 m-ca na leząco tzrymala non stop ![]()
witam niedzielnie,
ależ się zrobila pogoda... zimno i szaro-buro. deszcz pada od rana, nawet nie am jak wyjsc na spacer. Zresztą po mokrym to nie mialabym jak, bio wczoraj zdarzyl mi się wypadek domowy, a mianowicie z calej sily przypierdzielilam sie malym palcem w kant kanapy i chyba z pół paznoklcia sobie zerwalam, ból jak diabli i krewi kupa, ojjjj brr nawet opisywac nie bede, Final taki, ze nawet klapki jakies wkladam z trudem i wole tego nie robic.to tak drastycznie na początek.
Wczoraj zdążylam tylko wkleic do galerii fotki i Maly misie tak rozmarudzil, ze nie dalam rady juz nic napisac. Z rąk praktycznie nie schodzil, Dzis mimo tej pogody Maly wstal juz o 5.30 i nie bylo spania. Rak mu nie nadążam wyjmowac z buzi... i wszytskiego innego. Smoczek nie wystarcza, wyjmuje go sobie namietnie i pcha cale dłonie. Jak nic szuka ząbków których ni widu ni słychu... Podobno dłuuugo tak moze byc przed ząbkowaniem wiec ciekawe ile to potrwa u nas. Nie zdolalam nadrobic ostatnich 2 dni, ciekawa jestem czy pojawily sie na forum jakies nowe ząbki. ![]()