hehe, dziweczyny mi pomoga i cie wyciagniemy z domu, a jak masz problemy z powrotem, to podzwon po kogos, moze cie potem odwiezie do domu. W kazdym badz razie twoj facet ma sie zmartiwc i zastanowic przez ten czas, jak tel bedzie wylaczony,dlaczego nie odpowiadasz. to mu potem powiesz, ze nie chcialas, zeby przerywal prace na budowie i sie meczyl rozmowa z Toba przez telefon, bo przeciez budowa wazniejsza!!!
evian po cos myla auto tesciowi-chcesz dostac?????
A na twojego to nie mam slow! Ja bym se pojechala autobusem i wylaczyla telefon, poszla na miasto , ciacho, lody, a on niech sie denerwuje czemu nie wracasz (skoro mowilas, ze nie wylaczasz nigdy tel.) Wazniejsze usg i wszystko, przeciez nie chodzi tylko o plec, ale o organy, czy ma wszystkie nerki itp. po prostu czy sie zdrowo chowa, jego to nie rusza???
mowie ci jedz sama, a jemu potem pokaz na co cie stac, jak jestes zezlona!
dopisane: albo podbierz mu po cichu kluczyki i jedz sama, jak masz prawko!
Hej zarloki!
Dominka gratuluje paczka! Ja sie musze sklepowym ciastem z wczoraj zadowolic...
S-ko dolaczam sie do zyczen - samych pieknych kopniec dzieciaczkowych, zeby Ci szybko mijal czas w pracy i w ogole wszystkiego naj!
Wlasciwie to powinnam sie brac za sprzatanie, ale taaaaak mi sie nie chce!!!
Wiecie co, no oczy mi z orbit wychodza o tym magnezie, bo weszlam na strone polska filomagu i rzeczywiscie, wy mi tez piszecie, ze ginki na skurcze zapisuja, szok. A mi sie przypomnialo, ze w niedziele spotkalismy jakas kuzynke m, neurologa i ona tez podala wloska gatke, ze mg to na bol glowy. szok! Biedne wloszki! Dobrze, ze mi mama kupi w pl, musze do niej jeszcze raz zadzwonic. Dzieki serdeczne!
Wspolczuje jeszcze raz wszystkim bidulkom w pracy!
Speranza, no, dobrze, ze w koncu dalas znak zycia! Mam nadzieje, ze juz sie wychorowalas za cala ciaze! A fotki w galerii juz sa-brzucha i nowego domku???
Ta, co zaczela z paczkami-utluke!!!
Hehe, a ja teraz jak szalona tylko mysle co mama mi ugotuje polskiego i katuje M, bo on nie przepada za burakami i kapusta, zeby nie powiedziec, ze ich nie trawi. No i pytalam mamy czy zrobila bigos, a ona ze nie, ale ze kupila kap. kiszona, kupi kielbasy i przywiezie, to zrobimy tu. No to przygotowuje M na zapach kapusty i bigosu w calym domu, na to, ze musimy oproznic zamrazalnik, bo bedzie pelen od kapusty, hihihihih. A on na to, ze bedzie mial duzo pracy przez najblizszy tydzien i nie bedzie mogl wracac na obiady do domu, hehe! Broni sie jak umie, ale przed bigosikiem nie ucieknie. A jego druga wersja jest taka, ze on bedzie chodzil na obiady z moim tata na miasto, a my z mama moze my sobie jesc ile wlezie potrawy domowe. Ja jestem za, nie wiem tylko jak tata, bo on najchetniej ziemniaczki i miesko, hihi. Ale sie bedzie dzialo!!!
Hej dziolchy!
W koncu sie przekopalam przez wszystkie posty!
Wczoraj bylam u ginki powiedziec o wizycie w szpitalu. Na szczescie wszystko OK i spoko mam czekac na kolejna wizyte 2 V (usg polowkowe
)
Asiek chyba tylko ty bierzesz magnez, bo tylko ty odpowiedzialas. Pytalam sie ginki, a ona potwierdzila slowa farmaceutki, ze mg sie bierze na bol glowy, niepokoje i leki,a nie na skurcze, hmm.
Jutro przylatuja raditieli
A wiece psa jeszcze nie wydalismy i tak przychodzi co chwila tu do mnie i placze i patrzy na butelke plastikowa co stoi obok mnie. Bo jego ulubiona zabawa to wlasnie butla. A ja mu musze tlumaczyc, ze jeszcze pije ta wode i musi poczekac, ale chyba mnie nie rozumie, hihi!
Ach, wczoraj pobilam rekord spania. Od ok. 20-tej do 9 rano i dalej bym pewnie jeszcze spala, ale wstalam pozegnac m do pracy. Szok!