CO DO PORODU-KOSZULA CZY KOSZULKA

27/08/08 21:22:12

ja jak szłam rodzić oczywiście wzięłam ze sobą podżamę (góra była rozpinana na całej długości).Położna która przyjmowała mnie na oddział (miałam już bóle) od razu dała mi szpitalną koszulę. Nie warto ubierać się w swoją bo po porodzie i tak trzeba się przebrać. I do końca swojego pobytu na porodówce (na 3 dzień wypisują) nie zakładałam ani razu swoich rzeczy. Koszule zmieniałam 2-3 w ciągu doby (wiadomo z piersi kapie), pielęgniarka bez problemu przynosiła czyste wystarczyło poprosić.

Zapalenie piersi

16/05/08 18:35:25

niestety ale się z tobą nie zgodzę z tym nieodciąganiem pokarmu, każdy lekarz powie ci żeby mleko do końca ściągać w przeciwnym wypadku porobią się zatory, guzy i takie tam historie

Zapalenie piersi

30/04/08 16:53:47

a propos ja też jestem z Ełku, pozdrawiam

Zapalenie piersi

30/04/08 16:52:30

bez obaw, masz po prostu nawał pokarmu, ja jak ściągałam mleko z tej chorej piersi to było tego zaledwie na dnie butelki. Ciężko to wyjaśnić i opisać jak rozpoznać ropień. Powiem krótko, to jest tak jakbyś była chora, wysoka gorączka utrzymująca się przez cały czas, pocenie się, pierś gorąca jak żelazko, ból. Dla mnie na przykład ściąganie pokarmu laktatorem z tej piersi to był niesamowity ból, jak brałam prysznic to musialam uważać aby nie dotknąc brodawki. teraz moje piersi sa już zachartowane ale cały czas karmię przez nakładki (są w aptece takie silikonowe osłonki).Teraz moja piers juz jest normalna ale od góry jest twarda, chirurg mi powiedział że to trochę potrwa zanim wróci do swojego wyglądu bo zostały uszkodzone zraziki. Pozostało centymetrowe nacięcie tóż nad otoczką którego prawie wcale nie widać

Zapalenie piersi

29/04/08 18:11:49

ja cały czas karmię piersią, nie dostałam nic na zatrzymanie laktacji, także bez obaw, dobry lekarz od razu rozpozna stan zapalny i obecność ropy, niestety mój lekarz jak się okazało jest taki sobie