wyslalem wiadomosc ale skasowali mi
wyslalem wiadomosc ale skasowali mi
Dzień Dobry Panie! Tu narzeczony Kasi. Kasia mi kiedys o forum mówiła i teraz zaglądałem do jej poczty a tu wiadomości od was. Więc chciałem wam odpisać. nie potrafie napisać jale napisze w skrócie Kasia i synek nie żyją. Na szczęście córeczk uratowali. Kasia zmarła we wtorek o 20, dzieci wyszły 20.35. Synek zmarł na drugi dzień. Została córeczka. ważyła 3500 55 cm 8 pkt i nadałem imię Weronika tak jak Kasia chciała Pogrzeb będzie w poniedziałek
jestesmy w domu ale i tak dziwnie sie czuje w szpitalu przepisali mi leki ale nadal slabo czuje ruchow
Dziewczynki nie czuję żadnych ruchów. za chwilę jedziemy do szpitala
Witam was wszystkich. Od wczoraj czuję jakoś dziwnie. Jeść mnie się nie chce ale dużo piję. Pod brzuchem coś tak no wiem jak określić. To nie jest kłucie ani mocny ból. Taki jakby napełniony w tym miejscu. miałyście takie coś?? biorę leki na podtrzymanie.