Czerwcówki 2009!!!!

18/11/09 14:53:37

Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo mały miał od poniedziałku katarek, na szczęście już dziś jest dużo lepiej. Widzę, że u każdej z nas jakieś choróbska w domu, więc ściskam chorowitki :-{: :-{: :-{: Przekręcanie - Hubert od miesiąca przekręca się z pleców na brzuch, a dziś już był blisko celowego przekręcenie się z brzucha na plecy. Myślę, że jest blisko :) Ochraniacz - ja nie zdejmuję, bo jak zdjęłam ostatnio do prania to od razu przekręcał się w poprzek i wpychał nóżki między szczebelki :roll: cwaniaczek. mar510 - ja też mam manię sprzątania. U nas dodatkowo pies znosi 3x dziennie na łapach piach... gratulacje dla Martynki! Pięknie już gada :lol: Agawa - super zakupki świąteczne. Co do mięska to kupiłam słoiczki z królikiem, ale jeszcze się z tydzień wstrzymam. agag83 - do łóżka w tej chwili! Bo Cię na amen rozłoży! sowa - gratulacje dla Pawcia i dzielnej mamusi :) asi - Hubert ma w tej chwili granatowe oczy. Mam nadzieję, że mu się zrobią brązowe 8) Dziewczyny macie już Sylwestrowe plany? Bo mi się marzą jakieś tańce, hulańce, swawole :lol:

Czerwcówki 2009!!!!

14/11/09 22:25:41

asi pięknie dziękuję w imieniu mojego synka :) Wszyscy mówią, że czysty tatuś - po mnie ma chyba tylko kształt paznokci i palców u rąk :lol: aniascali sinlac przygotowuje się na wodzie - szybko, sprawnie i jest bardzo smaczny - sama czasami jem porcje :) Patupi ale cudowny ten Twój Mikołajek! Porozciągaj trochę na mokro, to może i na Święta będzie strój pasował.

Czerwcówki 2009!!!!

14/11/09 18:22:50

Dziewczyny zabiegana jestem - non stop się gościmy albo spacerkujemy :) więc tylko w temacie kaszek się wypowiem. Ja na noc daję małemu Sinlac (karmię piersią). Nie chciałam mu dawać mleka modyfikowanego w żadnej formie. Hubert zjada 125 ml Sinlacu, a po jakiś 30-40 minutach dobijam go cyckiem pod sam korek i tak śpi od 21szej - do ok. 3 nad ranem. Potem cyc i spanko do 7-8. Sinlac jest wysokokaloryczny, więc mu wystarcza na te 6 godzin snu. Ja jeszcze robię tak, że jeśli mały się budzi szybciej niż ta 3cia rano to zamiast go wyjmować z łóżeczka - daję po prostu smoka. I to działa :) Także nie zawsze nasze dzieci budzi głód, czasem to chęć przytulenia, czy też po prostu zobaczenia mamy :) Ja wszystko co nie jest mleczkiem lub herbatką podaję łyżeczką. Chciałam początkowo kaszkę dawać butelką, ale kupiłam ten smoczek trójprzepływowy Avent i nic przez niego nie leci :roll: więc odpuściłam i wiosłujemy w miseczce. Małemu się to bardzo podoba - krzyczy "AM" jak za wolno nabieram :P Co do nowości to jemy - banana, kalafior, groszek - wszystko ze smakiem. Więc póki co nie podpasowała mu pietruszka.

Czerwcówki 2009!!!!

08/11/09 20:10:33

ewaluto piesek jest z serduszkiem (nowy model) w polskiej wersji językowej. sowa a może Pawełek się budzi nawykowo? Hubert też tak się budził, co 2-3 godziny jak w zegarku. Niby cyca zjadał, ale widziałam, że nie o to mu chodzi do końca :) Aż w końcu doczytałam w "Zaklinaczce dzieci", że to budzenie nawykowe, i że dziecko w tym wieku już nie powinno się tak często budzić i zastosowałam metodę tam podaną. Chodzi w niej mniej więcej o to, żeby zapisywać o której się dziecko w nocy budzi. I po kilku dniach nastawić sobie budzik o godzinę wcześniej, niż malec się powinien obudzić - i po prostu go przebudzić :) Ja nie wybudzałam Huberta całkowicie, tak mniej więcej go ocucałam. CHodzi o to, że w tym momencie zaburzamy ten nawykowy rytm i po kilku razach malec powinien przestać wstawać. U mnie zadziałało... Książka jest np tu: http://chomikuj.pl/Venusjanka/Poradniki ... dzieci.pdf a tu coś dla mam, które mają problemy z usypianiem dzieci: http://chomikuj.pl/Venusjanka/Poradniki ... eszcie.pdf A co do konkursów, to 4 lata temu wygrałam Harley'a na Pikniku Country w Mrągowie - używany co prawda, ale to zawsze Harley :D

Czerwcówki 2009!!!!

08/11/09 18:57:10

Hej dziewczyny. Właśnie doczytałam, że wygrałam konkurs :yea: Agakwiat oby się dobrze nosiło :) Byłam wczoraj w realu i kupiłam małemu Szczeniaczka - Uczniaczka, już na święta. Był tańszy niż najtańszy na allegro (117zł). U nas już powariowali, wczoraj stroili świątecznie centrum handlowe. Strasznie mnie to denerwuje, bo coraz bardziej przereklamowane się przez to robi Boże Narodzenie. Co do planu dnia - to u nas jest ustalony. Czasem przesuwa się o +/- godzinę. I od niedawna mały wstaje w nocy jedynie 2 razy na cyca - ok. 1szej i 7 rano :lol: Ostatecznie wstaje ok. 8-9 rano i zaczyna gadać do zwierzaków na karuzelce. sowa a dajesz małemu kaszę manną? Bo może to uczulenie na gluten?