DIETA KARMIĄCEJ MAMY

08/04/09 16:34:20

Dzięki dziewczyny. Właśni8e chodzi o to, że czasami się jej ulewa i często ma czkawke, a odbić jej się nie chce. Co do diety to poprosu się bardzo boję,żę Malutką będzie bolał brzuszek, a tak poza tym to duży wkład w moją dietę ma moja mama która mnie nastraszyła, że Malutka będzie miała kolke i żę trzenba trzymać dietę przynajmniej na początku. Pozdrawiam.

DIETA KARMIĄCEJ MAMY

06/04/09 16:26:19

Hej dzieczęta Ja też mam problem. Moja córeczka ma 3 tygodnie i oczywiście karmie ją piersią. Problem tkwi w tym, że ja parawie nic nie jem, nie dlatego że chce wrócić do dawnej wagi- bo już taką mam :D - ale boję się , że mogę jej zaszjkodzić. Moje menu wygląda tak- Sniadanmie- kawa zbożowa na mleku, grahamka, ser żółtu- ogólnie rano jem produkty mleczne- małej nic nie jest Obiad- zupa zacierkowa, krupnik, gotowana pierś buraki i marchewka Kolacja- jajko albo biały sere. Błagam powiedzcie mi kiedy mogę według Was wprowadzać jakieś owoce- jabłka, banany, soki i inne zupy. Malutka nie ma żadnej alergii tylko czasami zaboli ją brzuszek przed odejściem gazów. A i jeszcze jedno pytanie powiedzcie dlaczeho Malutkiej nie chce się odbić, po karmienieu noszę ją czasami nawet 30 minut i nic tylko pruta :) BŁAGAM POMÓŻCIE MI. POZDRAWIAM

po jakim czasie pierwsze objawy?

01/08/08 13:51:46

Hejka ja też robiłam 3 testy ( okres spóźniał mi się 6 dni) i nic nie wykazały a chciałam wiedzieć bo szłam na wesele Testy mi wyszły negatywnie więc skosztowałam różne drinki na weselu. Objawów ( oprócz bolących piersi i braku @ nie miałam. A cykle to miałam czasami nawet 60 dniowe. Pozdr

Czy robicie już wcześniej zakupy dla dzidzi?

01/08/08 13:48:10

Dziewczyny ja jestem w piątym tygodniu i chciałabym już coś kupić jakieś pajacyki, śpioszki, bo jak się na nie patrze to aż serce się raduję. Ale boję się, żeby nie zapeszać. Co o tym sądzicie?? Pozdr

po jakim czasie pierwsze objawy?

01/08/08 13:15:35

[quote="evel24":3m2xq3tg]witam ponownie, też was obserwuje caly czas i te wasze starania... mnie niestety sprowadzono troche na ziemie... bylam u lekarza w poniedzialek, dostalam duphaston, mam go brac 10 dni i czekac na @... no chyba ze sie nie pojawi to mam zrobic test jeszcze raz, a potem isc zbadac poziom hormonow... tak wiec fasolki nie ma, dobrze ze nie bardzo sie napalilam... dojde do ladu z tym moim okresem a potem to juz mnie czeka tylko przekonanie moejgo faceta ze fasolka przed naszym slubem za rok to nie taki glupi pomysl:) chyba za matka natura sama dojdzie do takiego wniosku i bede sie mogla pochwalic niedlugo dwoma kreseczkami... trzymam kciuki za wszelkie braki @
Hej. Ja też miała taką sytuację jak Ty. Poszłam do lekarza w związku z brakiem okresu i bolącymi piersiami. A on na wstępie bez badania powiedział gratuluję jest pani w ciąży. Później mnie zbadał i powiedział, że raczej ciąży nie ma i przepisał mi duphaston na wywołanie @. Ja dla świętego spokoju zrobiłam sobie dzień po wizycie bete i wyszła 124, 88 czyli jakiś 2-3 tydzień ciąży, za 4 dni powtórzyłam i było już 1270,98. Zadzwoniłam do lekarza i kazał mi brać dupka aż do wizyty. Więc sama widzisz nie chce Cię nakręcać, ale może są jakieś szanse u Ciebie. Pozdr