stawianie baniek bez-ogniowych u małego dziecka

05/01/09 00:07:41

hej! Ja zaczęłam stawiać bańki bezogniowe mojemu synkowi jak miał 3,5 roku, bo wtedy się o nich dowiedziałam. Do baniek które kupiłam była dołączona instrukcja i pani w aptece powiedziała, że na pewno sobie poradzę :D Ponieważ mały bardzo wcześniej chorował( 11 razy z rzędu zapalenie oskrzeli- wiwat przedszkole), to właśnie oskrzela zaczęłam leczyć bańkami. Bywało,że przy jednej chorobie stawiałam je 5 razy, co dwa, trzy dni. Zawsze trzymałam je krótko- góra 5 minut, tak żeby pozostawiły tylko niewielkie ślady. Na instrukcji jest napisane, że po bańkach nie trzeba siedzieć w domu, chyba, że wymaga tego stan chorego. Efekt u mnie jest taki, że mały już ponad dwa lata nie dostawał antybiotyku, choć przeszedł kila razy zapalenie oskrzeli i raz zapalenie płuc. Teraz kiedy tylko jest przeziębiony od razu stawiam mu bańki. Zazwyczaj raz wystarcza. Moja córeczka ma niecały rok i też była raz chora na oskrzela, ale lekarka powiedziała żeby jeszcze nie stawiać, bo jest drobniutka i najlepiej poczekać do roczku. Pozdrawiam

opuchnięte powieki

23/12/08 22:07:34

hej! wróciłam niedawno ze szpitala, bo tam jest laboratorium i wynik moczu mamy ok, a ja jestem spokojna i szczęśliwa :D Przy okazji obejrzała małą lekarka i dała jakieś kropelki na ropienie dotka5 kanalik może się przetkać nawet do pół roku, zaliczyłam to u obojga dzieci. A masujesz codziennie?

opuchnięte powieki

23/12/08 10:41:12

dzięki bardzo, zaraz polecę po specjalny pojemnik i jak złapię siku to polecę do laboratorium :)

opuchnięte powieki

23/12/08 10:22:48

super pomysł. A jeśli to coś poważnego z nerkami to badanie moczu to wykaże? Na co wtedy w wynikach mam zwrócić uwagę?

opuchnięte powieki

23/12/08 09:55:26

Właśnie obawiam się nerek :( A mała po nocy budzi się z suchą pieluchą, mimo, że w nocy kilka razy karmię ją piersią. Nie wiem co o tym myśleć :?