Mamusie rocznik 74,75,76,77

10/07/09 09:34:35

oooo matko a ja myslalam ze juz na zawsze :roll: :roll: o co wogole chodzi ztym zablokowaniem :?: Witajcie beti iwonka- i widze ze nie trzeba was zachecac do rozmowy bo wy rozgadane jestescie,,,, Dorcia- wszystkiego naj naj naj z okazjo rocznicy slubu, i zycze bardzo udanej imprezki :wink: :wink: :wink: a ja zaczynam sie pakowac bo po poludniu wyjezdzamy do rodzicow na tydzien i mam nadzieje ze w koncu odpoczne,,,, :D

Mamusie rocznik 74,75,76,77

08/07/09 20:30:11

Witajcie ale dzis do czytania :roll: :!: :!: ale super jest tak usiasc po calym dniu i poczytac co u was, ja sie cisze ze tu wchodze wiec i inni tacy bardziej podgladacze tez widocznie lubia tu wchodzic :lol: :wink: :wink: co do watku zamknietego tez jestm za,,ale to juz dziewczyny pisalay ze ciezko bedzie,,, Dorcik- masz racje,ze kazda znas pisze prawde , przeciez nie wymyslamy sobie niestworzaonych rzeczy,,ba co najwzniejsze bliscy tez wiedza (nie zawsze) o tym co piszemy,,ale jak ja cos ponarzekam na tesciowa, bo akurat cos tam mnie wkurzyla a nie zawsze mam smialosc jej 100 raz powtarzac ze cos robi zle (chodzi o dzieci), i widze ze na drugi czy trzeci dzien sie nie odzywa i pokazuje humory to mam wrazenie ze ona to czytal czy jej ktos o tym powiedzial,,,,, wiec tu jest pies pogrzebany, bo jedank tacy podgladacze to okazuje sie ze sa wielkimi platkarzami :twisted: :!: :!: :!: ivuska- ale te rogaliczki pysznie wygladaja :wink: mniam juz mi slinka leci :oops: ja jakos ciebie ivus nie wyobrazam sobie jako malomownej istoty, tym bardziej ze znam kilka iwonek i sa to babeczki z jajami tak rozgadane i fajowe ze juz cie lubie sluchac :lol: :wink: :wink: :wink: Basiu- wpsolczuje ci bardzo, napewno przezylas strate bardzo mocno,,, a twoj znajomy to nie wiem co myslal jak brali dziecko :?: a wlasnie a co z ta jego poprzednia zona, czy ona nie chciala Patrycji :?: dlaczego mala zostala z "ojcem" :?: Basiula- ale twoja Martuska to jest the best,, ja was koniecznie chce poznac :wink: Moja Julka z koleji chodzi za Kuba jak jest bez majtek i ciagnie go za siusiaka akuba chodzi za Julka i dziwi sie ze czemu ona nie ma siusiaka :lol: :lol: JA to okropnie jestem wrazliwa na kcie dzieciakow, i powiem szczerze ze tez w glowie mi sie nie miesci i, jak to jest mozliwe i dlaczego tak jest, ze matki , ktore nie zasluguja na potomka, maja go, a te , ktore bardzo prana dziecka nie moge!!!! czyzby nie bylo o wiele piekniej, jakby taki wyrzucaony dzidzius do smietnika urodzil sie w rodzinie milosci :?: dziwny jest ten swiat, i zamierzenia Boga,,, nieraz nie moge pojac tego wszytskiego i tak ubolewam nad taka niesprawiedliwoscia :!: Dorcia- ale cie wzielo na wspomnienia,,, Bartoszek jest sliczniutki,,,,a ty fajnie wygladalas ztakimi dluzszymi wloskami :wink: ja ogladalam "oszukana" i powiem ci ze ryczalam na nim jak bobr!!! :oops: Iwonka- a jak tam twoi robotnicy :?: cos sie poprawilo :?: :!: :!: Moniczko- nic sie nie martw zobaczysz Mati zrobi ci taka niespodzianke ze hej :lol: :lol: Anette- ooo masz bardzo ciekawa prace??? a jesli mozna spytac tak nie wsibsko to co tam robisz :?: pomijajac ze jesz pysznosci :wink: :lol: Ania- jak twoj Igus sie czuje :?: mojej Juli tez cos chrapie w piersiach ale narazie nic wiecej sie nie dzieje wiec nie ide do lekarza,,, zreszta ja przyjedziemy od rodzicow to musze z nia isc do szczepienia,,, Aga- ja kiedys tez tak mialam ze tylko z aparatem chodzialm, ale juz mi przeszlo i teraz mnie fotografuja :wink: wiec zrob zamiane :lol: a core to masz dolna,, Moj Kuba ma prawie trzy lata a ciezko mu sie nauczyc krotkiego wierszyka o kotku :( ,mam nadzieje ze sie mu jeszcze domieni z pamiecia :wink: teraz zaopatrzylam sie z ksiazki to czytamy na okraglo wec moze zcaznie cos lapac,, to juz Julka wiecej lapie bo ostatnio chodzi i spiewa aaaaaa kotki dwa :lol: :lol: a musze jeszcze wam poeidziec z emoja tesciowka jutro idzie do szpitala na odtruwanie,, bo za duzo lekow zazywa i juz na nia nie dzialaja,, nie wiem na ile bo ona sama nie wie, ale i tak zadne pocieszenie bo nas i tak nie bedzie :!:

Mamusie rocznik 74,75,76,77

07/07/09 20:46:24

witajcie ale dzis byl piekny dzien i nawet w miare luzny,,, wiec troszke odpoczelam, ale ja to mam jakos dziwnie im mniej robie tym bardziej mi sie nie chce,,,, z ato jutro juz mam plana na caly dzien, musze popakowac troszke rzeczy, ktore wioze do domu wiec bede zajeta, a potem jeszcze na jakies zakupy bo w piatek wyruszamy do rodzinki i juz sie ciesze :lol: :wink: :wink: :wink: a moj malz jutro idze do dentysty i widze ,ze juz dzis sie stresuje, a jeszcze w dodatku ma dwa zeby do wyrwania, ale powiedzial ze wyrwie tylko jedengo ten , ktory go boli i nie moge za nic w siecie przekonac, ze powinien wyrwac obydwa, tym bardziej ze jeste jeden kolo drugiego i tak sobie mysle ze chyba zadzwonie do tego dentysty zanim on pojdzie i go nakieruje zeby mu jednak dwa te zeby wyrwal bez S wiedzy :twisted: :lol: Anette- co do odchudzanie, to mi potrzeban jest tylko wiecej silnej woli i mniej jedzenia :oops: :wink: ale diety cud nie znam ,,,i zym odchudznaiem to roznie bywa :wink: ivuska- podeslij troszke tych rogaliczkow, nie bedziesz musiala ich sama jesc :lol: :lol: a jesli chodzi o chlopow to moj S to tez bardzo niesmialy typ tz na pierwszy rzut, on jest raczej sluchaczem niz mowca, ale jak juz sie oswoji to jest o czym pogadac :wink: wiec moze sie z twoim S dogadaj,,,,, bo niestety ryb on nie lowi i z Basi malzem raczej na nie pojdzie, :) no chyba zeby :?: on raczej to by w jakies gorki sobie poszedl , wiec jak kolo ciebie jakies sa to napewno pojdzie :) Monika- oj wytrzymala jestes kobietko,, ale wpsolczuje ci bardzo tych upalow, wiem co to znaczy, bo sama chodzilam w lecie wciazy i myslalam ze slonia urodze taka bylam opuchnieta :( wiec zycze ci szybkiego porodu,,,,, :wink: Iwonka- a to dranie z tych robotnikow,, :evil: ja to bym chyba za pysk wziela i wywalila :roll: i sama zrobila :!: :!: mam nadzieje ze jednak zrobia to porzadie i bedziesz mogla te sliczne ozdobki poprzyklejac,,, bo sa naprawde piekne,, i sama sie zastanawiam, nad takimi tylko ja chcialam, im na lozko drewniane i takie zeby mozna bylo latwo je pozniej zdjac,,, moze sie ztakimi spotkalysci :?: Ania- ja mieszkam w miecie a o mnie tez pol miasta wie, bo powiem ci ze to zalezy z jakimi ludzmi sie przebywa i co kto lubi,, niestety sa tacy ludzi, ktorzy bez dnia z platkami sie nie obejda, a potrafia czasem takie cuda wymyslec ze wlos na glowie zie jezy :twisted: :twisted: grunt to sie nie przejmowac :wink: Dorcik- pewnie z ejak twoj A nie bedzie chcial jechac to jedz sama, bo zapowiada sie bardzo ciekwe spotkanko :lol: :wink: ivuska narobi nam rogalikow , my przywieziemy jakas przegryche i procenty i bedzie calkiem fajnie :lol: :wink: :wink: Tami- ty sie nie martw ze sie zalisz, trzeba wyrzucic z seibie zlosc, bo pozniej rozne rzeczy wychodza,,,,, wiec wal smialo co ci lezy na watrobie i sie nie przejmuj co kto powie :!: a ja dzis kupilam dla dzieci dwie ksiazki wiersze Brzechwy i tuwima za 28 zl,,, bardzo tanio sie zdziwlial ze az tak,,ale male juz bajki mieli poczytane i spia smacznei, ale jest taka duchota, ze kuba juz caly mokry ,,,, :roll: a wogole to on sie strasznie poci w nocy i kurcze niezraz go musze przebrac, bo cly podkoszulek mokry,,a spi tylko w podkoszulku, bez przykrycia z otwartym oknem i takie jaja :!: :roll:

Mamusie rocznik 74,75,76,77

06/07/09 21:43:57

witajcie :D Mialy nie pisac, a sie rozszalaly, ze szok,, i jak komu cos nie odpisze to sie nie gniewac :lol: Martuska- zdjecia sliczne, zreszta juz to wiecie,,, :wink: a twoj Michas to niezly gagatek,,,, :heh: moje urwisy ale jeszcze dziury wscianie nie zrobili :!: :wink: BAsia- super, ze twoj Pawcio znalazl prace,, dobre i pare dni,,a jeszcze jak sie ma taka szefowa to juz calkiem przyjemnie :yea: (jestem swintuch-pomyslalam o seksie w pracy :oops: :oops: ) ivuska- sliczne masz widoczki, i ja juz napewno jade i tak pomyslalam, ze nawet jak malz urlopu nie dostanie, to pojade sama z dzieciakami, przeciez tam bedzie tyle ciotek, ze sie nimi beda zajmowac :lol: :wink: :wink: co do pracy to wiesz jak kiedys oszukiwalam :oops: bralam oferty z UP ale u potencjalnego pracodawcy mowilam ze jestem w ciazy i oczywiscie mnie nie przyjmowali :twisted: przez trzy miesiace sie mi udawalo :!: :oops: :wink: Anette- ja chyba cie nie bardzo kojarze,, jakos w tym momencie mnie zabraklo na forum,,ale witam,, w zyciu sa rozne sytuacje ,przez ktore nie mozna inaczej postepowac niz sie postepuje,,,,,, zycze ci duzo zdrowko, zeby operacja sie udala i u ciebie i u corci,, corcia sliczna :D jesli chodzi o wyjazdy, ja to jestem chyba jednak matka Polka, bo nie zostawilabym swoich dzieci,,,, chociaz co by sie dzialo :!: ,, zreszta ja ja ide na 6-7 godz do pracy to juz po 10 min zaczynam sie zastanawiac co sie dzieje i juz tesknie i nie wiem jak bym wytrzymala rozlake, chyba by mi serce peklo,,, wiec dziekuje Bogu, ze mam jak mam nie zawsze wesolo i pieknie, ale ze moge byc z wlasnymi dziecmi,,,, :) i to jest najwazniejsze, a radzic sobie jakos radze i chociaz nie mam super bryki, pieknego domu, i nie wiadomo czego, to najwazniejsze ze mam dach nad glowa, na chleb poki co nie brakuje i jestesmy razem,, :) wszytskim tego zycze,,,, no i wygranej szostki, :lol: :wink: :wink: Iwonka- ja tez gdzies mialam takie spodnie i kamizelke ,, to poszukam, ja to mam chyba jeszcze jakies koszule,, tylko wlasnie nie wiem jakie rozmiary,, musze sprawdzic,,,, jesli chodzi o psa to bylo tylko takie weekondowe pilnowanie, bo oni byli na weselu ,,,,ale wczoraj juz piesek byl u siebie,,,, Kasia- jak co to pdoeslij Cyrylka zajme sie nim chetnie,, ja sie zastanawialm nad takim domowym przedszkolem,, i gdyby nie moj po#$#$%#@# tesc, to juz dawno bym cos takiego zrobila,,,,,,ja kocham dzieci i chociaz czasem nerwu puszczaja, to czuje ze to jest chyba to co chce robic w zyciu,, a wiec zajmowac sie dziecmi,,,,,, :wink: a ze swoich mi juz wystraczy,, to chcialabym zajmowac sie innymi :lol: Dorcik- aty moze przez Krak pojedziesz do ivy to nas zabierzesz po drodze :?: :lol: :lol: Ja dzis dzien mialam bardzo szybki,, najpierw to dzicko,, potem praca, potem dzieci do spania, i czytanie was godzine adruga pisze, wiec chyba juz powiem wam dobrej nocy,, bo pewnie zaraz bedzie moj S i mnie zrzuci z kompa,, :twisted:

Mamusie rocznik 74,75,76,77

05/07/09 21:08:35

Witajcie ja tylko na chwilke, bo padnieta jestem, po opiekowaniu sie tym pieskiem :D ,, wogole to dzis juz bylo o wiele lepiej,,, pies sie przyzwyczail do dzieci nawet na spacerek wyszlismy i bylo calkiem milo :lol: Tami- ale superowe zdjecie,,, :wink: :wink: ivuska- super ze imprezka sie udala z sexem :heh: :heh: :heh: kurcze ja sobie nie odpuszcze tych drineczkow :wink: Monika- jestes jescze to dobrze, :lol: chociaz moze lepiej sie juz rospakuj na te upaly :wink: Kasia- super zdjecia,, ech ty mamko, spisz a dziecko sie samo bawi :!: :wink: :lol: :lol: :lol: i chcialam jeszze powiedziec zebyscie od jutro duzo nie kilkaly, bo znowu zaczynam pilnowac dodatkowego dziecka wiec czasu na forum bedzie mniej :D :lol: ale ja sie w sumie ciesze, bo dodatkow kasiora bedzie :lol: a tej jak wiadomo nigdy za wiele :D