Szczepionki - jakie sa naprawde

11/11/09 22:25:18

i nikt mnie już dziś nie przekona, że jest inaczej...każdy rodzic jest odpowiedzialny za swoje dziecko i szkoda, że nikt nie raczy informować o skutkach ubocznych"cudownych szczepionek", o ich składzie, o tym na czym hodowane są te wszystkie wirusy...wiadomo że każde dziecko reaguje inaczej ale ja już na swoim nie dam eksperymentować....powikłania poszczepienne mogą przecież wyjśc po latach i oczywiście nikt tego ze szczepionką wiązać nie będzie...w wielu szczepionkach jest rtęć i inne rakotwórcze trucizny, naprawdę nie jest trudno znaleźć info na ten temat...każdy rodzic sam musi zadecydować, ale myślę, że warto znać pewne fakty zanim decyzję się podejmie, ja żałuę swojej decyzji i żałuję, że podjęta była ona nieświadomie, bez namysłu...

Szczepionki - jakie sa naprawde

04/11/09 08:18:03

cześć dziewczyny!! Ja już od jakiegoś czasu śledzę wszelkie wątki dotyczące szczepionionek grypowych, a dopiero wczoraj zaczęłam szukać czegokolwiek na temat szczepień obowiązkowych, no i znalazłam...nadal jestem w szoku!!! i nie ogarniam tego wszystkiego. moja córcia ma już prawie 17 miesięcy, oprócz tego badziewia na wzwb (które jak wczoraj wyczytałąm możnaby z powodzeniem szczepić dopiero w ieku szkolnym lub później)szczepiliśmy ją pentaximem, znalazłam wczoraj ulotkę dla pacjenta, w składzie nie ma żadnych podejrzanych skłądników, ale dalej w ulotce jest substancja pomocnicza: formaldehyd- który jest rakotwórczy i niebezpieczny z tego co wyczytałam gdzie indziej...niby spoko Julia nie miała jakichś specjalnych przejść po tej szczepionce, ale w ciągu pierwszego roku życia miała przepisywane 3 razy antybiotyki, po infekcjach miała zawsze coś w oskrzelach. natomiast po ostatniej szczepionce mmr zauważyłąm, że mała jest bardziej nerwowa, zaczęły się problemy ze snem, jest bardzo strachliwai płaczliwa, n o i około 2 tyg po szczepieniu kolejna infekcja z zapaleniem ucha lewego, po 2 tyg prawego. Dopiero po zaobserwowaniu tych objawów zaczęłąm grzebać w starych notatkach ze studiów, bodajże na psychologii dziecięcej profesor ostrzegała nas przed tą szczepionką łącząc temat z autyzmem... Jestem okropnie zła na siebie, że zafundowałam swojemu ukochanemu dziecku taką dawkę przeróżnych i jakoś tak bezkrytycznie wierzyłam w skuteczność tych szczepionek i nie szukałąm info na ich temat wcześniej i nie wiem jeszcze na kogo mmożna być złym za to, że funduje się dzieciom obowiązkowo takie wynalazki nie ostrzegając jednocześnie o skutkach ubocznych a wpajając, że to samo dobro i jak matka szczepi to jest cacy... za tydzień mamy się zgłosić na dawkę przypominającą pentaximu, ale chyba będę to odwlekać jak się tylko da... Może ktoś z was również zaobserwował zmiany w zachowaniu u swojego dziecka po szczepieniu? wrzucę wam link do pewnego artykułu, nie wiem jedna czy jest on w pełni wiarygodny, może ktoś jakoś skomentuje: http://szczepienia.prv.pl/strona12.html jak czytam to wszystko to jakieś science fiction, mam mętlik w głowie.... a o szczepionce na grypę pandemiczną są już zupełnie niesamowite teorie, chociażby tu(zob:cytat r4s) http://prawda2.info/viewtopic.php?t=887 ... c&start=25 słuchajcie może jeszcze ktoś mi podpowie odnośnie tej szczepionki na wzwb, bo zaglądam do książeczki i widzę, że po urodzeniu małą byłą szczepiona hepavax gene czy jakoś tak, druga dawka też, a trzecia w 9 miesiącu )marzec tego roku) euvax b czy ta szczepionka powinna być wycofana?? pielęgniarka nie poinformowała mnie w ogóle, że nie mają hepavaxu i szczepią euvaxem, pewnie to jedna cholera, ale czy ten euvax jest wycofany czy nie??

plastry Evra

21/07/09 13:49:43

Hey dziewczyny, proszę o poradę może, któraś z was mi pomoże....po ciąży zaczęłam stosować microgynon, brałam go 3 miesiące, z różnych powodów chciałam zmienić rodzj tabletek, lekarz przepisał mi jasmin, ale postanowiłam spróbować plasterków, no i we wtorek ostatnia pigułka microgynonu, w niedzielę okres i pierwszy plasterek, niestety odkleja się, swędzi...odkleiłam go...chce jednak wrócić do pigułek, wykupiłam już jasmin i teraz pytanie...brać pigułkę w środę tak jak powinnam brać gdybym tego plastra nie przykleiła czy czekać na nast miesiączkę...tak na chłopski rozum, to pomyślałam, że jutro łyknę i będzie ok, co sądzicie?

Kręcenie główką

23/04/09 08:47:43

heh moja kręci, gdy słyszy muzykę:)

upadek na głowe!!!Prosze o rade!

19/04/09 21:44:37

mi Jula spadła z naszego łózka i nie pojechaliśmy do szpitala bo akurat była chora,pediatra kazała obserwować i mówiła, że dobrze, że przodem spadła a nie na potylicę... ogólnie wszystko ok, ale chyba gdyby to stało się jeszcze raz, to pojechałabym z małą do szpitala....bo przy tych obserwacjach strasznie się denerwowałam