Krakowskie "Ciężarówki" łączcie się :)

21/05/08 12:20:11

Witam slonecznie mimo tego paskudztwa za oknem :) Za to dobra strona pluchy jest spore ozywienie na forum, stronki leca jedna za druga :brv: :) Widze, ze temat wyjazdow na czasie. My dzisiaj zbieramy sie do tesciow, ale mam nadzieje, ze jutro wieczorem juz wrocimy (specjalnie biore mniej rzeczy, zeby byla wymowka, mam nadzieje, ze sie nie obraza). Malz w piatek pracuje, a w weekend ma szkole, wiec nie usmiecha mi sie samej z Mloda siedziec u tesciow cale dnie. Dla mnie najlepiej w domu, dla Mlodej zreszta tez, jak wyjechalismy do mojej rodziny na poprzedni dlugi weekend kompletnie sie nam rozregulowala. Delikatnie musimy tesciom to wyjasnic, dziewczyny, moze macie jakies pomysly na argumenty nie do zbicia? (Juz widze przewrcanie oczami tesciowej, eh...) Pamietam pierwszy wyjazd, na Wielkanoc, Mloda miala jakies 3 tygodnie, dla mnie niezbedne okazalo sie zrobienie listy 2 dni wczesniej i uzupelnianie jej jak cos mi sie przypomnialo (to idiotyczna strona mojej natury, ze musze miec wszystko co sie moze przydac). A dodam, ze jechalismy polonezem, ktorego bagaznik w wiekszej czesci byl zajety przez butle na gaz, z przodu Mloda (bo z tylu nie bylo pasow), a ja z tylu z gondolka od wozka i wanienka (nie standardowa, tylko taka mala, z komodki) zapakowana rzeczami Mlodej, z nogami pod broda, bo fotel musial byc maksymalnie cofniety, zeby pasow z przodu starczylo, na szczescie zmienilismy samochod na kombi i teraz mozemy sie z Mloda ganiac po siedzeniu z tylu (oczywiscie jak zacznie chodzic ;)) Malgosia Gabrys, co do ciuchow szukaj jeszcze w H&M, w Galerii Krakowskiej maja kolekcje ciazowa, moze nie za duzy wybor, ale chyba wychodzi taniej niz w sklepach stricte ciazowych, zwlaszcza przeceny. Poza tym na poczatku ciazy super sprawdzaja sie zwykle ciuchy, teraz taka moda, ze w sumie co druga bluzka przypomina ciazowa (pamietam jak moj szef byl przerazony, ze wszystkie dziewczyny w pracy chodza w ciazowych bluzkach, dopiero jego dziewczyna mu wyjasnila, ze taka moda :D ) No i trzymam kciuki, zeby w pracy sie ulozylo i szyjka zachowala przyzwoita dlugosc. Mloda sie obudzila, uciekam :)

Krakowskie "Ciężarówki" łączcie się :)

16/05/08 10:25:59

Sweet, u nas tez ze spaniem roznie bywa, wczoraj wieczorem meczyl Mloda brzuch wiec zasnela u mnie na brzuchu, po godzince probowalam sie uwolnic i od momentu polozenia do lozeczka awantura, i to skubana pokrzyczy troche i rozglada sie na boki czy ktos reaguje :) na szczescie malz przejal paleczke, wygonil mnie do mycia a sam sie zajal usypianiem. Po wyjsciu z lazienki byla wprawdzie cisza, bo smok zadzialal, ale Mloda w ogole nie spiaca, wreszcie zasnela po ok. 1,5 h :roll: A probowalas w ciagu dnia klasc do spania na brzuszku w lozeczku? Na noc to odpada, ale w ciagu dnia u nas dziala (na brzuszek i smok do paszczy, czesm troszke pomarudzi, ale zasypia zdecydowanie szybciej niz na wznak, a jak nie chce spac to przynajmniej glowe podnosi i miesnie cwiczy:), wlasnie zasnela po minucie :) tylko trzeba pilnowac. Jeju, dziewczyny, slyszalyscie o tym niemowleciu co go szukaja na Zakrzowku? (fff. 24.pl/-1,1549881,wiadomosc.html) Noz sie w kieszeni otwiera...

Krakowskie "Ciężarówki" łączcie się :)

14/05/08 19:57:30

Tez mnie to dziwilo, ale naprawde potrzebne sa dwie, jedna to za malo

Krakowskie "Ciężarówki" łączcie się :)

14/05/08 10:04:19

Nienor, ja tez z Galla bardzo jestem zadowolona, chociaz o mnie nie dalo sie powiedziec ze bylam dzielna. W pewnym momencie stwierdzilam, ze nie bede rodzic i chce stad isc, malo im z fotela nie ucieklam :) Ale na szczescie mnie przytrzymali i Madzik sie urodzil (mam nadzieje, ze nie bedzie mi miala za zle, ze taka wyrodna matka jestem :D) Super, ze Tola taka grzeczna, u nas bylo tak samo, wiec to chyba tak jest urzadzone, ze na poczatku dzieciaczki grzeczne zeby matki mogly dojsc do siebie. Natarka87, ja bym nie miala nic przeciwko temu zeby byla lzejsza, a tak narobilam histerii na porodowce :oops: Annetka, chodzi teraz spot tesco, maja namiociki na plaze (do 19 maja) po ok. 20 zl, moze warto sie przejechac i obejrzec A moj skarbik dzisiaj urzadzil nam pobudke o 5.00 :) nawet nie plakala tylko gadala tak glosno, ze nie dalo sie spac :D wiec nakarmilam, pogadalam z nia chwile i o 6.00 zasnelysmy razem w lozku, gorzej ze maz jakis taki scisniety byl w kaciku lozka :) a teraz lezy w lozeczku i powinna zaraz zasnac. A ja sie musze zebrac w sobie, upodobnic do ludzi bo musze jechac do pracy, mam nadzieje, ze zgodza sie na to, zebym po macierzynskim pracowala z domu, byloby idealnie, bo wtedy siedzialabym z Mloda w domku, a kaska na kredyt by byla. Wiec pojedziemy sobie z Mloda do biura, ciotki na pewno sie uciesza :)

Krakowskie "Ciężarówki" łączcie się :)

13/05/08 15:35:53

Witam serdecznie Krakuski i ich pociechy:) Wielkie gratulacje dla wszystkich rozpakowanych przez ten czas i dla maluchow, ze takie postepy robia Dawno temu sie zalogowalam i potem wsiaklam na ponad 2 miesiace, ale wreszcie jestem mniej wiecej zorganizowana i mam czas zeby sie pochwalic na forum moim skarbem :) Magda urodzila sie 3 marca 2008, 4240 g i 60 cm, 10/10, porod SN na Galla. Jest absolutnie cudownym, choc nieco ciezkim klockiem do kochania :D Jedyne problemy jakie nas dopadly do tej pory (odpukac) to brzuszek (mam nadzieje, ze jeszcze gora miesiac i bedzie spokoj) i ciemieniucha, z ktora walczymy, wiec jest dzieckiem mega bezproblemowym :) ladnie je, sama zasypia w lozeczku (przy muzyczce lub bez), w nocy budzi sie raczej przez brzuszek niz z glodu, usmiecha sie, pokazuje jezyk i gada jak najeta. Na nocniki i jedzonko lyzeczkowe mamy jeszcze troche czasu, ale na spacerki szukamy towarzystwa. Mieszkamy na Os. Oficerskim, moze ktos mieszka niedaleko? Ewentualnie na zakupy w Galerii Krakowskiej tez sie piszemy, bo mamy bliziutko, a to zawsze jakas odmiana Nie wiem czy dam rade obsluzyc galerie, wiec podaje linka do zdjec naszej gwiazdy: slowiki.org/download/mloda W wolnej chwili zapraszam do ogladania :) Aha, i na kubeczek Doidy Cup tez sie pisze, blagam o info jak zorganizujecie zakup, bede wdzieczna jak mnie przygarniecie :) Calusy wielkie dla wszystkich i postaram sie czesciej odzywac, a podczytywac bede na pewno :)