***Gdy ciąża już nie ciąży***

27/09/07 15:25:02

tatus malenstwa :lol: :lol: :lol: przedtem bylo na odleglosc... widzielismy sie od czasu do czasu, ale (jak widac) skutecznie. W czerwcu wyruszylam na podboj... i czuje sie na tarczy chwilami :wink:

***Gdy ciąża już nie ciąży***

27/09/07 15:21:26

pisalyscie o zalamkach... ech-dolki to moja specjalnosc!!! Jeszcze od niedawna jestem na obczyznie, nie gadam po niemiecku (a z uczeniem sie to teraz rooooznie jest) i czuje sie jak niepelnowartosciowy czlowiek... a w sumie to skrzyzowanie czlowieka z malo mobilnym zwierzeciem :wink: Ale jak sie tutaj ponabijam, to moze mi pomoze... :wink:

***Gdy ciąża już nie ciąży***

27/09/07 15:05:55

Hej Dziewczyny :!: Ja tez nie jestem jeszcze mocno zaawansowana, ale dokucza mi ten satn wyjatkowy :!: Juz malo wymiotuje, ale dreczy mnie zgaga, taki potwor, ze wam mowie... czasem nic nie pomaga. Rennie jadam jak cukierki :wink: A poza tym-nie jestem specjalnie brzuchata, a czuje sie juz jak wieloryb, wiec co to bedzie dalej :?: Az strach pomyslec. Wlasnie kilka dni temu zaczelam puchnac-stopy i dlonie. Skleroze mam i wdziek slonia morskiego (obijam sie, tluke rozne rzeczy). Moze to z niedotlenienia, bo dzidzia chyba wysoko siedzi i mnie przydusza :wink: Leb czesto boli... no i wlosy... Czy wam wlosy wylatuja :?: Bo mnie tak, masowo... niestety nie na nogach, zeby to szlag :!: :wink:

Ksiązki o ciązy w wersji eleltornicznej

18/09/07 12:26:21

Anetko czy moglabym rowniez poprosic o ksiazeczki? moj mail: cosima@wp.pl Z gory dziekuje :!: :!: :!:

Przyszle mamusie z Niemiec

17/09/07 22:05:43

Trzykrotka zgadza sie, kojarzysz mnie z lutowek... tylko, ze Was jest tam tyle i tyle piszecie, ze czlowiek czuje sie niewidzialny... Poprzestaje wiec na poczytywaniu... A mieszkam w HH, wiec jestesmy sasiadkami :D; termin: 5 luty... Aneta ja nie mam doswiadczenia... wiec wole miec, tak na wszelki wypadek :!: A le dzieki za info odnosnie laktatora-nie wiedzialam, ze dostane recepte... :D Dzieki :!: :!: :!: