Aniu u mnie to się objawia strasznym, 2 minutowym bólem, bo kiedy ten pęcherzyk pęka to krew z niego zalewa otrzewną, a tam nie może być krwi "zewnętrznej" bo flaczki reagują dość histerycznie
to jest taki ból jakbyś otwartą ranę posypała solą...tak to mi się mniej więcej kojarzy. a dziś dodatkowo zafundowałam to sobie na leżąco (bo mi się przysnęło po robocie
) więc rozlało mi się po całych flaczkach - takie to uczucie
kiniah nie wiem czy duże ale wiem, że w bólach się rodzi ![]()

Społeczność
Polecane strony: 