Czy On jest szczesliwy?

10/12/08 19:08:44

Witam Postanowilam sie kogos poradzic bo nie wiem czy to dalejwytrzymam. Chodzi m.in. o moje malzenstwo. Wydaje mi sie ze wszystko sie walia jestesmy dopiero rok po slubie. Nie mamy dzieci, jedno stracilismy 2 miesiace temu i od tego czasu czar naszego malzenstwa prysl. Maz w ogole nie chce ze mna rozmawiac o naszych problemach. Jemu sie wydaje ze wszystko jest w porzadku. A dla mnie nie jest! Wkraczamy powoli w codziennosc. On przychodzi z pracy siada przed telewizorem lub przed X boxem a ja lece z pracy aby zrobic mu obiadek, posprzatac w domu. On nawet tego nie docenia, mowi ze nie musze mu gotowac ze on sobie poradzi, zrobi sobie kanapki. Poza tym prawie codziennie musi pic piwo jak mowi bo lubi. Noi w weekendy tez musi byc spotkanie z kumplami jak mowie ze moze zrobimy cos razem to sie drze. W ogole nie mam nic do powiedzenia w zwiazku. Mam siedziec cicho i robic to co on chce. Jedyna moja ucieczka jest komputer. Sa tez dobre dni ale chcialabym zeby bylo ich wicej. POradzcie co robic jezeli rozmowa juz nie pomaga. Czy wybralam nie tego mezczyzne cot rzeba?

Czy to juz poczatek konca?

10/12/08 18:45:11

Witam Postanowilam sie kogos poradzic bo nie wiem czy to dalejwytrzymam. Chodzi m.in. o moje malzenstwo. Wydaje mi sie ze wszystko sie walia jestesmy dopiero rok po slubie. Nie mamy dzieci, jedno stracilismy 2 miesiace temu i od tego czasu czar naszego malzenstwa prysl. Maz w ogole nie chce ze mna rozmawiac o naszych problemach. Jemu sie wydaje ze wszystko jest w porzadku. A dla mnie nie jest! Wkraczamy powoli w codziennosc. On przychodzi z pracy siada przed telewizorem lub przed X boxem a ja lece z pracy aby zrobic mu obiadek, posprzatac w domu. On nawet tego nie docenia, mowi ze nie musze mu gotowac ze on sobie poradzi, zrobi sobie kanapki. Poza tym prawie codziennie musi pic piwo jak mowi bo lubi. Noi w weekendy tez musi byc spotkanie z kumplami jak mowie ze moze zrobimy cos razem to sie drze. W ogole nie mam nic do powiedzenia w zwiazku. Mam siedziec cicho i robic to co on chce. Jedyna moja ucieczka jest komputer. Sa tez dobre dni ale chcialabym zeby bylo ich wicej. POradzcie co robic jezeli rozmowa juz nie pomaga. Czy wybralam nie tego mezczyzne cot rzeba?

Poroniłam

18/09/08 13:50:33

Wczoaj poronilam:(( Moj Aniolek mial 5 tyg. Nic sie juz nie dalo zrobic. Walczylam o niego przez kilka dni ale tylko ja bo lekarze juz przy pierwszej wizycie spisali mnie na straty. Jak wszyscy mowia w Anglii nie podtrzymuja ciazy. Ale tak szybko sie nie poddam i nadal bedziemy sie starac o fasolke. Moj Aniolek mial przyjsc na swiat 03.05.2009 :(

POradzcie bo juz nic nie wiem:(

18/09/08 13:48:08

Wczoraj poronilam:(( Nic nie zrobili aby podtrzymac ciaze. teraz wiem ze bede latac na kontrole do Polski i bardziej dbac o siebie. Nie jestem az tak zalamana w koncu trzeba zyc dalej. Ale nie poddam sie i juz niedlugo znow zaczniemy sie starac o dzidziusia. Moj Aniolek jest juz w niebie (*)

Czy to juz sie stalo?

17/09/08 11:11:02

Od wczoraj mam brazowe plamienia. Gdy je odkrylam szybko zglosilam sie do szpitala. Nie zrobili mi usg tylko ginekolog sprawdzila ze to nie jest krew i ze powloka jest zamknieta. Dzisiaj mialam usg. Z moich wyliczen wyszlo ze powinnam byc w 7 tyg. Ale na usg wyszla tylko czarna plamka zobloczka czyli poczatkowe stadium ciazy-niby 5 tyg. Sprawdzono tez poziom hcg-1432. Jutro znow jade oddac krew i znow sprawdza poziom. Dzis nadal mam plamienia boli mnie brzuch. Nie wiem ale czuje ze mojej fasolki juz tam nie ma Wszyscy mnie pocieszaja ze tak moze byc na poczatku ciazy ale juz sama nie wiem. Jeszcze do tego mieszkam w Anglii nawet zadnej luteiny nie dostalam. Sami nie wiedza pewnie co jest albo wiedza i nie chca o tym mowic.Od wczoraj krwawie dzisiaj pojawily sie skrzepy krwi wiem ze to juz koniec ze stracilam moja fasolke. Wczoraj dzwonilam na pogotowie i powiedzieli ze jak mocno bedzie mnie bola i mocno bedzie sie lalo wtedy mam zadz jeszcze raz ale tak nie bylo i nie jest. Dzisiaj mam wizyte na 14 na kolejny pobor krwi to im powiem co o nich mysle. Po prostu chcieli zebym poronila:(