jak narazie jestem pelna obaw. to moja druga ciaza, pierwsza stracilam w 8 tgodniu, starania o ta trwaly prawie dwa lata. lekarz niby potwierdzil ciaze, powiedzial, ze przydatki, szyjka i wielkosc macicy jest w porzadku. zaniepokoily go uplawy i przepisal mi gynalgin i pliva femin b zel do higieny. po gynalginie zaczal bolec mnie brzuch i wszystko wylecialo - zgodnie z ulotka odsawilam i w poniedzialek maszeruje ponownie. pierwsze usg mam w walntynki, w poniedzialek ide na bhcg. dzieki bogu narazie zadnych plamien i boli. mdli mnie zwlaszcza wieczorem i w nocy. no i ciagle jadlabym majonez i kwasna smietane. inny nabial nie wchodzi w gre. no i piersi pl rozmiaru wieksze cigna i bola ze wszystkich stron. narzeczony marudzi ze ciagle wkurzona jestem... musi teraz pocierpiec
pozdrawiam

Społeczność
Polecane strony: 