Nocnik

06/07/09 12:12:17

Delfinka_07 dziękuje za odpowiedź Mam jeszcze pytanie czy jak Wasze Maluchy zaczęły wołać na nocnik to tez robiły czasami kilka podejść?? Mój woła siku i biegnie na nocnik siada i nic - za chwile woła znowu i czasami tak kilka podejść ma aż zrobi. I dzisiaj np na dworze wysadzałam go do sikania dwa razy i nic i za dosłownie za sekunde w czasie biegania na ślizgawce poleciało po nóżkach :( Z obserwacji widzę że koleżanki synek sika - na zawołanie :D wysadza go to sika ale on już od dłuższego czasu korzysta z nocnika. I kolejny problem u nas to ten opór przed kupkami na nocnik jeżeli lekko pójdzie to zrobi a jak nie to ucieka i wstrzymuje potem i siku i kupkę - no i kończy się zaparciem. pzdr

Nocnik

28/06/09 19:20:10

u nas wszystko było pięknie do momentu gdy pojawiły się zaparcia i teraz boi się i jak czuje że ma lecieć ucieka z nocnika :-(((

Nocnik

23/06/09 20:05:19

:lol: Witam u nas mały sukces - krótko mówiąc maly woła w domu " mamusiu siku" dzisiaj tak wołał n- razy i za n-tym zrobił siku. wołał ja sadzałam chwile posiedział i albo nic nie zrobił albo pare kropelek i tak kilka razy - na koniec ślicznie zrobił siuisiu. siada chętniej bez majtek zwłaszcza jak coś juz go goni. jeszcze zobaczymy jak z kupką będzie. mam jeszcze kilka pytań 1. kiedy przestałyscie zakladc pampersy na noc i na spacer; Bartosz budzi się narazie z drzemek i po nocy z suchą pieluchą. 2. jak to było z sikaniem na dworze- bez protestów? Trzymajcie kciuki mam nadzieję że już się nie cofnie :)

Nocnik

22/06/09 20:27:19

dzięki za rady; mam w planach kupić nowy nocnik u koleżanki to podziałało też; co do infekcji to było tak za każdym razem gdy przypadkiem się posikał jak byłam mały i teraz też zachowuje się jak by się bał samego faktu że sika bo nigdy nie płakał przy sikaniu przed majtkowaniem zaczęło się w momencie założenia majtek; jak się zabawi na dworze i i ma pieluchę to praktycznie nic nie mówi tylko coś tam powie że trzeba zmienić pampersa. zaczęłam częściej puszczać go na golaska pod pretekstem ze szukam nowych majtek i on chodzi i nie protestuje lub wygłupiamy się że gonie golaska i widzę w tym kierunku postępy. on jak jest z gołą pupą to boi się że się osika; a nie usiądzie na nocnik bo bardzo długo nie chciał nawet na sekundę w nim usiąść. teraz w majtkach potrafi siedzieć nawet pół godziny i nie chce wstać bawimy się oglądamy bajki. radzicie mi przerwać próby ?/ dzisiaj jak chciał sikać już tak mocno to posadziłam go znowu i już nie było takiego strachu więcej przekory i krzyku.

Nocnik

22/06/09 14:48:39

Witam Czuje sie w tej chwili bezradna ale moze ktoś mi doradzi. Przyznam się że przeleciałam tylko ten watek ponieważ nie mogę sobie czasowo pozwolic na to żeby przeczytac te wszystkie strony. Oczywiście problem dotyczy nocnika. Synek ma 2 latka i 5 m-cy. Przyzwyczajamy go do nocnika od około roczku bez nacisków tłumaczymy; sadzamy misia; widzi jak my korzystamy z toalety itp. Do tej pory nawet w ciuchach nie chciał usiąść na nocnik i dopiero jakieś 2 m-ce temu siadał na krótka chwilkę ale nie pozwala sobie ściągnąć pampersa. Około pół roku temu próbowałam zakładać mu majteczki przez około 3 dni ale po zrobieniu siusiu lub kupki bardzo płakał i był przerażony; nie pomagały spokojne tłumaczenia . Wtedy dałam sobie spokój z takim próbami ; od trzech dni zakładamy mu majteczki w dzień ale synek siada na nocnik tylko w majtkach i czasami trochę tam zrobi ale nie chce usiąść z goła pupą. Długo wstrzymuje mocz a potem płacze jak zrobi siusiu w majteczki na podłogę czy łózko. Nie chce usiąść i zrobić chociaz widzę że chce- wówczas często się przytula i robi się nie spokojny. Martwi mnie to wstrzymywanie moczu . Wczoraj była taka sytuacja i nawet jak załozyłam pampersa przed drzemką to nie chciał zrobić siku. I w tym momencie spokojnie zdjełam majteczki i posadziłam go na nocnik i odrazu zrobił siku. oczywiście troche popłakiwał ale po wszystkim wstał wylał zawartośc do ubikacji pokazywał misiowi co zrobił i szczęśliwy pobiegł sie bawić. Dzisaij znowu wstzrymywał bardzo długo i po zalożeniu pampersa tez nie zrobił siku dopiero jak ponownie go posadziłam (pomimo jego sprzeciwu) odrazu zrobił siuisiu. Z moich obserwacji wynika że potrafi wstrzymywać siku; lubi ubierac majteczki; jak bawimy się w scenki z misiem to tłumaczy dokładnie misiowi że nie nosi pampersów że jest duży i co po koleji trzeba zrobić czyli zawołać mame zdjąć majteczki itd. I zawsze jak rozmawiamy o tym to mówi że tak zrobi następnym razem. Tylko jak przychodiz taka sytuacja to jest już na nie. czy mam kontynuować majtkowanie czy nie. bo na spacerach z reguły tez wstrzymuje i jak tylko trochę popuści to każe zmienić pampersa. Mi się wydaje że u niego duzą barierą jest to że nie lubi chodzić z goła pupą zaraz każe sobie cos ubrać. Do wytrwałych którzy to przecytali : prosze o rade :( :( moze ktos miał podobna sytuację . dodam że nie krzyczymy na synke i nie było takich sytuacji które mogły by zniechęcić. Bardzo lubi zakładać majtki wybiera sobie zawsze które chce założyć. chyba bym wolała na podłogę niż to wstrzymywanie. od kiedy zakladamy majtki zauważyła że budzi się z suchym pampersem.