2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

23/08/08 22:04:02

Witam po dłuższej przerwie foteczki przecudne-coraz większe te nasze dzieciaczki :lol: Oto kilka naszych fotek: Na murach w Kazimierzu-podziwiamy Wisłę [url=http://imageshack.us:r2ghqqzr] [/url:r2ghqqzr] [url=http://g.imageshack.us/g.php?h=165&i=p1060688lv7.jpg:r2ghqqzr] [/url:r2ghqqzr] Na ryneczku w Kazimierzu [url=http://imageshack.us:r2ghqqzr] [/url:r2ghqqzr] U rodzinki w Puławach-popijawa [url=http://imageshack.us:r2ghqqzr] [/url:r2ghqqzr] I tu jeszcze z Kazimierza [url=http://imageshack.us:r2ghqqzr] [/url:r2ghqqzr] A tu gość weselny :lol: [url=http://imageshack.us:r2ghqqzr] [/url:r2ghqqzr] No wystarczy na dziś ecę nadrabiać posty :D Miłej nocki

2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

18/08/08 09:14:17

Cześć mamuśki i dziciaczki. :D Meldujemy się, że żyjemy i wszystko standardowo gra. :) W piątek wyjechaliśmy do Puław i Kazimierza-akurat jechaliśmy się w trakcie trwania burzy,silnych wiatrów i latających gałęzi.Masakra mówię wam :? Miałam pietra ale też i sporo adrenaliny mi się wydzieliło :? Autko jechało jak po lodzie - zero widoczności i tak przez 200 km. Przed samymi Puławami było już ok. Od razu czuło się różnicę w temperaturze - jak wyjeźdżaliśmy od nas bylo 16 stopni jak wkraczaliśmy na lubelszczyznę było ja wiem z 32 stopni ciepła. Wcale się nie dziwię tych ostatnich anomali pogodowych, takie rażące zmiany w temperaturze. No ale co było to było-czas zapomnieć. W Kazimierzu polataliśmy trochę po ryneczku, okolicznych ktach widokowych-było bardzo parnie i duszno-nie dało się oddychac a i oczywiście masa komarów. :shock: brrrr.Jak będe w domu (bo teraz jestem w pracy) to powklejam foty.Miłego urlopowania i wypoczynku. :wink:

2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

14/08/08 15:07:49

Czy to może chodzi o słowo Pan albo huśtawka,albo plac zabaw. Mój mały na huśtawkę mówi liulaj.A tak w ogóle to cześć- :D w robocie siedzę i nie moge doczekać się końca. Bo potem pakowanko i ruszamy w trasę do Puław-odwiedzimy Kaziemierz (mój mąż nigdy tam nie była) a ja urodziłam się w Puławach :D . Wrócimy wieczorkiem w niedzielę ale jak coś to się jeszcze odezwę.Miłego dnia

2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

11/08/08 09:42:26

Kurczę a ja już w pracy.Jakoś nie chciało wracać mi się do pracy po 3-tygodniowej przerwie. Mały w żłobeczku-pobiegł od razu do Pań-inne dzieci schizowały,płakały-mam nadzieję, że go nie nakręciły po moim wyjściu :shock: Pogoda taka sobie-niby nie pada ale za ciepło to też nie jest.Miłego dnia :D

2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

06/08/08 11:09:51

Karolach ja jestem w Gdańsku ale jutro juz zmykamy bo w piątek ślub a trzeba się jeszcze przygtować.Najwazniejsze , że kupiłam już sukienkę dziś tylko zostaną mi dodatki (jak mi się uda to wkleję ją w całości na mnie po powrocie do domu).Mam nadzieje, że pogoda będzie coraz lepsza,już widzę znaczącą poprawę ale na kąpiel jeszcze za chłodno :D Pozdrawiamy