Witam się z herbatką i śniadaniem:)
Na dzisiaj mam zaplanowanych troszkę porządków,ale będę do Was zaglądać;)
Jeszcze 3 dni do wizyty i stresuje się:/
Do tego dzieci zaczynają mi smarkać i kichać.. ehh ciekawie się zapowiada.
A co do koleżanki powyżej która napisała,że podziwia mnie,że zdecydowałam się na 3 dziecko w tych czasach.. to cóż mogę powiedzieć... Nie zawsze jest tak jak sobie zaplanujemy:p
No ale mimo wszystko już kocham tego dzidziola i wiem,że damy sobie radę! Zresztą nie ja pierwsza i pewnie nie ostatnia tutaj zawitam z 3 maluchem:)
Buziaki dla Was wszystkich!
Witam się:)
Dziewczyny teraz to i mi namieszałyście z tymi witaminami:)
Ja słyszałam,że przez pierwszy trymestr powinno się brać jedynie kwas foliowy a witaminy od II trymestru..
W piątek mam wizyte kolejną to się dopytam dokładnie na ten temat.
U mnie dzień minął spokojnie, mama moja imieninki miała to się posiedziało u niej chwilkę. Teraz już się obijam w wyrku. Pochłonęłam loda Magnum i mam dość:D Chociaż koło mnie leży jeszcze serek homo i pół bułki

Hej.
To i ja chciałabym do Was dołączyć jeśli można:D
Jestem już mamą 2 chłopców i czekamy na 3 maluszka. Skrycie marzymy o córeczce:)
Obecnie jestem w 9t2d ciąży, a w piątek czeka mnie 2 wizyta u lekarza z wynikami i dopiero w piątek założy mi karte ciąży i powie więcej:)
Na pierwszą wizytę poszłam w 6t2d i było serduszko.Ciąża została potwierdzona ,skierowanie na badania i wyznaczenie kolejnej wizyty. To wszystko.
Mam jedną stratę za sobą i mimo,że ostatnio serduszko biło to się martwie czy nadal tak będzie w piątek...ehh.
Zapomniałabym:) Termin porodu wstępnie na 08.06.2013
Kurcze niebieskooka bana? za co? Przecież nic nie zrobiła...Przynajmniej nie na naszym wątku..
A nie może wejść pod innym nickiem? Szkoda:(
Witam się niedzielnie:)
Spadam dalej coś robić bo nasze mieszkanie wygląda jak pobojowisko a niedziela jest. Masakra 
Kakunia Ty nam tu nie umieraj,ewentualnie sobie odpocznij:D
Iwosia jeszcze chwila i maluch będzie z Tobą... Mi póki co ciąża dała w kość takimi mdłościami od rana do wieczora o jakich nawet nie śniłam. Z synami nie miałam takich atrakcji..
A powiedzcie mi czy z tym jedzeniem słodkiego/kwaśnego to sprawdziło Wam się,że słodkie na dziewczynkę a ostre i kwaśne na chłopca?
Bo moja mama skolei miała odwrotnie: słodkie na chłopców, a na mnie kwaśne:)
Ja za to miałam tak jak ogólnie się mówi czyli z chłopcami ostre i kwaśne wsuwałam..
Za to tym razem mdli mnie i nie dobrze mi na sam zapach śledzi( odrazu kibelek), a słodkie wcinam,oj wcinam:D