[quote="Alisza":15sjumoe] Manager Tu same PPD ![]()
O wypraszam sobie - ja jestem WDPD ![]()
[quote="Alisza":15sjumoe] Manager Tu same PPD ![]()
O wypraszam sobie - ja jestem WDPD ![]()
Hej właśnie wysłałam M z dwójka na spacer.
Wykręcał się jak mógł, że tylko z Basią. No ale ja byłam skuteczniejsza.
Manager - witam na forum!
Dobrze, że do nas dołączyłaś. Świeżej krwi nam trzeba bo skład niezmienny od daaawna, kostniejemy
Betulla - śliczne dziewczynki.
Raczulla - czyli masz troje dzieci w domu.
A może sama przyzwyczaiłaś towarzystwo do takiej sytuacji? Może po prostu nie dałaś M okazji do wykazania się.
Wyjdź, zostaw dzieci z mężem - będą musieli sobie radzić.
Moniś - ale tragedia z tą windą.
Kurczę, młody facet. Ciekawe ile dzieci osierocił.
Darianka normalnie jak na wybiegu. Urodzona modelka.
Nan nie panikuj, nie panikuj.
Tylko nie daj się temu choróbsku rozłożyć.
No i nie oglądaj fotosów z Ryśkiem, proszę Cię kobito.
Memi - coraz bardziej ciekawie się zapowiada sobotni wieczór u Ciebie.
Coś czuję, ze po rozgrzewce z karaoke biusty po kolei będą szacowane komisyjnie
Ja dzisiaj od 6 do 14-tej w ruchu, nogi mi w tyłek, za przeproszeniem, włażą. Zrobiłam dzisiaj chyba ze 20 km pieszo. Serio.
A jeszcze spinning o 21. Wczoraj wieczorem ledwo się przywlekłam z aerobów. Dzisiaj to już chyba usnę pod prysznicem ze zmęczenia.
Ale pójdę, wczoraj byłam w Galerii Łódzkiej i się okazało, że zmniejszyłam się o 2 rozmiary.
No to znowu mam motywację, bo ostatnio waga stała w miejscu co mnie wkurzało strasznie.
Przczolka a Ty już pewnie z 10 w tym tyg.
Kurczę, jak Cię będę mijac w parku to żebym Cię tylko poznała.
A propos parku - ale świetna pogoda.
To już musi być wiosna.
Cuuudnie.
Hej hej
dziękujemy serdecznie za miłe słowa.
Darianka śliczna na roweku. I jaka zadowolona.
No i nie zginie dziewczyna - skuteczna w naciąganiu mamy na zakupy.
Moniś - imprezka się udała, wszyscy (no, przynajmniej gospodarze) zadowoleni
Jaki piękny Księciunio!
I jaki zdolny! Fajna minka patrzącego na swoje dzieło!
Nan - obiecuję, że jak schudnę drugie tyle to wkleję swoją fotę.
ALe to moze trochę potrwać
Bo waga stoi w miejscu od jakiegoś czasu.
Asiula - pięknie wyglądasz w ciąży. Rośnie Ci tylko brzuszek.
Co do Guciów - to już nieaktualne.
Byłam dzisiaj, zakupiłam tam gdzie mi pisałaś - jeszcze ze starej dostawy po 105 zł (stąd mój pośpiech w zakupie), bo od stycznia cena poszybowała "troszeczkę":evil: w górę do bagatela 147 zł.
No i dzisiaj Dzordzyk pierwszy dzień w butach, włąściwie uczył się chodzić od nowa.
Na początku nawet wstawanie z podłogi mu nie szło.
Koleta - spóżnione życzonak dla Martuni!!!
Dzięki za adresy stanikowe.
Dalej nie posiadam, nawet nie namierzyłam jakiegoś konkretnego.
Memi - ja wybitnie antytalent jeśli chodzi o śpiewanie.
W sobotę umówieni jesteśmy z wizytą do kuzynki, chyba że rozchoruje się któreś dziecko (ich albo nasze).
Wtedy chętnie wpadnę do Ciebie, o ile można się wprosić oczywiście.
marzę o wyjściu z domu bez ogonów.
Zapomniałam jeszcze komuś odpisać?
Pewnei tak ale juz padam na pysk, po ostrym pedałowaniu dzisiaj jestem.
papa do jutra
PS. niezłą kawę tu ostatnio zapodajecie ![]()
Hej,
dziękujemy serdecznie za życzenia.
Ostatnie trzy dni wypełnione po brzego więc nawet nie miałam jak usiąść do netu
Wklejam Dzordzykowe zdjęcia
z piątku
i z sobotniego after party urodzinowego
Jutro odrobię czytanie
Frywol - ja wrócę do pracy to też niestety tylko w soboty będę mogła być na zajęciach
Memi - o dobrze że mi przypomniałas się o stanikach
Ja mam Shock absorbera na aerobach to cycyki ujarzmione - śmieję się że to pancerny stanik
ALe muszę sobie kupić ze 2 porządne w tym na bank jeden do karmienia i mam problem
Póki co dotarłam na Tuwima ale tam laska mi jakoś źle dobrała stanik do karmienia - w sensie wciskała mi rozmiar ale moim zdaniem był za duży w miseczkach a nie było innego rozmiaru dla mnie
A przypomnije gdzie jeszcze w Łodzi taki sklep stanikowy? jeden na Narutowicza, ale jaki numer?
I dwa - planuję schudnąć w końcu od pasa w górę:wink: więc martwię się, że tyle kasy za stanik na miesiąc, dwa, góra trzy
co robić, co robić? ![]()