KLINIKI AM - WROCŁAW

29/08/07 13:11:09

Przepisy się zmieniły. Walczcie o swoje dziewczyny! Można iść na macierzyński w okresie zdolności do pracy, kiedy już nie chcemy pracować, ale nikt nie może nas do tego zmusić - zwłaszcza jak przez większość czasu jesteśmy niezdolne do pracy. Powyżej pisałam o tym dokładniej. Jeżeli lekarz nie chce wystawić zwolnienia, gdy kobieta jest chora, a powodem niewystawienia jest zmuszanie do wzięcia macierzyńskiego, można zgłosić sytuację do orzecznika lekarskiego.

KLINIKI AM - WROCŁAW

28/08/07 21:19:10

Kobieta w ciąży może być niezdolna do pracy z wielu powodów. Nie musi to być zagrożenie przedwczesnym porodem. Jeżeli ciężarna jest niezdolna do pracy, to nie dozna nagle cudownego uzdrowienia na dwa tyg. przed porodem. A jeśli ktoś zmusza Cię mimo niezdolności do pójścia do pracy, co jednoznaczne wymusza wzięcie macierzyńskiego ze względu na niezdolność, to również podlega pod odpowiedni paragraf ze względu na zmuszanie do wcześniejszego pójścia na macierzyński. Nikt nie ma takiego prawa. I nie wszyscy lekarze są stuknięci. Niektórzy nie boją się ZUS-u, który w ten sposób oszczędza na ciężarnych zdrowiu - zapłaci o 2 tyg. mniej. Ja nie miałam takiego problemu - miałam zwolnienie do tygodnia po terminie porodu.

KLINIKI AM - WROCŁAW

28/08/07 20:54:29

Wandzik Co za bubek! :D Nikt nie ma prawa zmusić kobiety do wcześniejszego pójścia na macierzyński. Masz prawo czuć się tak, że nie jesteś zdolna do wykonywania pracy. Tylko za 50 zł kobieta ma prawo być zmęczona. OBłUDA!! Dlaczego nie zmieniłaś lekarza?

KLINIKI AM - WROCŁAW

24/07/07 22:27:45

Jak najbardziej zgadzam się co do zatłoczenia sal przez odwiedzających. Czy Ci ludzie nie mają wyobraźni? Myślałam, że mi nerwy wysiądą od tego tłumu. Potrzebowałam trochę spokoju i intymności (po cesarce ledwo z tych łóżek można się zwlec). Nie rozumiem, dlaczego nikt nie zrobi z tym porządku - mam na myśli personel szpitala. Jedna z mądrych pielęgniarek powiedziała mi, że sala to nie izolatka. Inteligencją widać nie grzeszy. Akurat leżała na sali jej znajoma i przychodziły do niej tłumy, które nie znały się najprawdopodobniej na zegarku, a czytać też pewnie nie umiały, bo na każdych drzwiach jest przyklejona kartka o porach odwiedzin i ilości osób odwiedzających. Może przeczytają te posty osoby, które się wybierają rodzić na AM i troszkę przystopują swoich gości. Pozdrawiam.

KLINIKI AM - WROCŁAW

30/06/07 21:50:46

Odnośnie koszul szpitalnych - leżą na korytarzu. Można sobie wziąć czystą do ubrania (albo do oddania przy wypisie). Przynajmniej jak rodziłam 2 miesiące temu nikt nie robił z tego problemu. Personel był w porządku. Pozdrawiam przyszłe i obecne mamuśki.