Poród na Lutyckiej w Poznaniu

03/03/13 22:43:28

trochę mnie nie było, ale najpierw ja chora, potem dziecko potem znowu ja :( marciano faktycznie szkoda, że terminy mamy różne, ale co do porodu na Lutyckiej to się nie rozmyslę i napewno zdam relację :)

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

10/02/13 19:33:46

oleniek na to liczę, że 2 dni i finito....po cichu mam nadzieję, że w środę moja mała już pójdzie do przedszkola

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

10/02/13 19:06:29

oleniek daje wapno z wpitaminą C - jako środek wspomagający w przeziębieniach, nie zaszkodzi. Chwytam się wszystkiego bo chcę rozpędzić to diablestwo bez wizyty u lekarza. Znajomi (4 osobowa rodzina) przechodzili to cholerstwo jakieś 3 tygodnie temu i im lekarz też nic konkretnego nie dał, kazał tylko zbijać temperaturę, przyjmować rutinoscorbin/cerutin i wapno z vit. C. U nich też wszyscy walczyli przez 3-4 dni.

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

10/02/13 18:45:29

dziękuję za miłe przyjęcie:) jeśli chodzi o rozstępy to ja puki co nic nie mam, w poprzedniej ciąży wyskoczyły mi na króko przed porodem i szybko zniknęły. oleniek współczuję choroby u malucha. mnie takie coś dopadło we wtorek i trzymało do piątku, a od wczoraj walczy z tym diabelstwem moja córcia. Gorączka+ból głowy to podstawa, moja cócia dodatkowo katar, a ja bez kataru ale z mdłościami i bólami kości/stawów i mięśni. U mnie po 3 dniach samo przeszło. Małej daję wapno, cerutin i ibufen. Życzę zdrówka dla przedszkolaka i żeby przedszlak nie podzielił się z Tobą tym diabelstwem. Podobno teraz taki wirus panuje.

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

10/02/13 16:32:34

witam:) czy można dołączyć mam termin na 11 maja, jestem mamą 6-letniej już córci i na 90% w maju przywitamy druga córcię :)