* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

09/05/08 13:56:59

Dzieńdoberek przedłikendowo! Gaga, Niejadek słodki, wygląda jakby był bardzo zdziwiony, co mi tu mama aplikuje :wink: Wszystkiego dobrego z okazji 4 miesięcy! [quote="gaga2225":3og3q25k]Czuję się tak, jakbym była w ciązy już od ponad roku. Dziwne uczucie, no ale miłe.
Hihi, myślę dlaczego, no suwaczek wszystko wyjaśnia :roll: Oj, będzie się działo u Ciebie, ale fajnie w sumie Tobie, nie musisz się martwić, że zajdziesz w ciążę, bo ja mam z tym problem :roll: Magda CT, jaki wielki nocnik, i jak ładnie Patrycja siedzi w nim! :shock: Czarnulka, ale Twoja malutka to sadystka :wink: Bardzo mnie rozbawiło pierwsze zdjęcie! I nic nie zdążę napisać więcej, bo jedziemy na usg bioderek, toteż wyślę kawałek posta, bo jak wrócę to go pewnie znowu wetnie :evil:

Nie wierzę...

09/05/08 12:33:44

Na szczęście dużo się zmieniło kiedy synek się urodził, mama szaleje teraz za dzieciaczkami, tylko na początku ciągle dawała mi do zrozumienia, że wszystko źle robię, ale dałam jej do zrozumienia, że radzę sobie sama, obraziła się. Jak się od-obraziła, to jest już super :D Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę, tym co napiszę, ale mama, która się uważa za doskonałą, to kiepska mama... To że masz wątpliwości, tylko dobrze świadczy o Tobie, że zdajesz sobie sprawę, że to odpowiedzialność, bo wychowywanie to ciągła praca, i tylko wątpliwości właśnie pozwalają nam dostrzec nasze błędy.

Nie wierzę...

09/05/08 11:48:25

Dzewka, nie tylko Ty masz takie wątpliwości... i nasze mamy podobnie zareagowały na wieść o ciąży... Moja powiedziała mi do tego, że właśnie zmarnowałam sobie życie. Popłakałam się, bo chyba każda nas oczekuje wsparcia ze strony mamy:( Wtedy mój tata powiedział: Twoje życie się nie kończy, tylko po prostu bardzo się zmieni, teraz będziesz dwa razy więcej się śmiać, ale i pięć razy więcej się uśmiechać, i miał rację! Dodam, że miałam tyle samo lat co Ty, a mój partner (teraz mąż:) ) o rok więcej od Twojego, i mi ta różnica wieku odpowiada, bo bez nerwów dzieci zostawiam tylko z nim! Jak mi było bardzo źle, to sobie mówiłam, to przecież nie ja, to tylko hormony, a one nie mogą decydować o moim życiu :wink:

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

08/05/08 18:11:24

Magdusiek, ja jestem za granicą 1,5 roku, mąż 2,5. To nie długo w sumie, ale chciałabym zaplanować powrót zanim Kuba się na tyle zaklimatyzuje tutaj, że nie będzie chciał wracać i będzie miał braki przez angielską szkołę :evil: Mój brat przestał płakać u fryzjera jak się pani spytała jak ostrzyc tą dziewczynkę, tak zawsze uciekał :D Petuchna, fajny synuś! Malutki był jak się urodził? W podpisie taka drobinka się wydaje.. Langel, ja się wcale nie dziwię, jakbym się więcej odzywała, to byś wiedziała, że mam córcię :D A tu niunia w różowym :wink: [url=http://www.fotosik.pl:2ykbe3ru] [/url:2ykbe3ru] A tu widać, dlaczego sukieneczki są nie bardzo praktyczne - Julcik z tatą: [url=http://www.fotosik.pl:2ykbe3ru] [/url:2ykbe3ru] A kupki... zmienia się zapach:) łoj, jak maluchy zaczną jeść normalnie, to dopiero smrodek będzie :evil:

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

08/05/08 17:34:35

Mam 3-letniego Kubę i .. maj gad, Julia wygląda jak facet??? Szukam szybko zdjęcia w kiecce! :wink: Kumka, i jeszcze lekarz to widział i kazał pielęgniarce w nóżki, a ona wczoraj do mnie z tekstem, że to wygodniej i dla dziecka dobra, jakbym to ja schrzaniła zastrzyk, bo jak z mamą rozmawiałam, to ona przypuszcza, że był za płytko zrobiony.. głupia małpa z tej baby.. tylko dlaczego zrobiła się nie miła? Bo ktoś przyszedł z 'reklamacją' - (płaczącym dzieckiem) się poskarżyć.. Tak malutka płakała, że lekarz wyszedł na korytarz :(