STARGARDZIANKI JESTEŚCIE JESZCZE???

13/06/08 10:27:54

Witajcie Mamuśki! Odkopałam powiadomienie robiąc porządki na skrzynce-chwilowo nie mam neta ale i czasu na niego wiec nie rozpaczam. Wszystkim jubilatom i jubilatkom najgoretsze zyczenia i duzo sloneczka ktore nam sie gdzies zapodzialo :( I witam nowa kolezanke! Gratuluje brzuszka i... pozytywnie zazdroszcze - ciaza to fajny okres :) Lekarza nie znam, ba, nawet nie slyszalam tego nazwiska. MAgdas, MAciulek na plazy fantastyczny! I podziwiam ze dal sobie zalozyc okularki :) Moj M. tez ma okulary, zeby nie przechwytywal naszych, ale spreyciarz zaobserwowal ze zaklada sie je na... głowe i jesli juz to tak tez czyni hehe Spadam dalej do pracy...

STARGARDZIANKI JESTEŚCIE JESZCZE???

16/04/08 21:07:54

A ja sprawdzam jak wygląda linijka mojego roczniaczka :) A poza tym mam totalnego stresa ze względu na jutrzejsze szczepienie! Załatwie sobie jutro jedną lekcję mniej, nie wiem jak MAcius będzie spał, czy wyrobimy sie w czasie, bo m. ma godzine (a sama nie pójde, bo nie wiem kto będzie bardziej płakał- Maciuś czy ja :) ) Na ostatnim szczepieniu Maciejka nie był jeszcze taki kumaty... Kupiłam maść Emla, mimo że pani dr stwierdziła, że to bardziej dla mnie niż dla dziecka... A niech tam, ale potem bym żałowała ze nie próbowalam dziecku ulżyć. Choć z drugiej strony to przeciez samo ukłucie nie jest bolesne aż tak bardzo, codzi o sam fakt że jakas obca kobieta będzie chciała mu poprostu coś zrobić.... Ech, żołądek mi się na samą myśl kurczy..

STARGARDZIANKI JESTEŚCIE JESZCZE???

07/04/08 10:31:16

ewelinek, torcik piękny! a skoro jeszcze smakował to tylko mnie upewniło, żeby zamowic u nas w Bonzo. Tylko chyba trzeba zaznaczyc ze ma byc smietanowy, bo jadlam od nich torty przy roznych okazjach i takich kremowych akurat nie bardzo lubie. Hmmm, muszę pomyśleć nad obrazkiem :) Ja to bym była za puchatkowym tygryskiem, ale m. mnie pewnie zgani i bedzie chcial jakis samochód. A może kotka, którego MAcius tak pokochał? Myślałam, żeby zrobić małe przyjęcie w "Świecie zabaw", ale byliśmy tam "na próbe" i stwierdziłam, ze jednak dom. Maciuś początkowo był przerażony tą masą dzieci, hałasem. Ja tym, że jakies obce łobuziaki podchodzą i zabieraja wszystko, czego mój skarbek się dotknie (mój mąż tak tego nie przeżywał, ale ja, mamusia to wiadomo ;-) ), krzyczą , rozpychają się. Ostatecznie MAciejka - na tle wszystkich tam obecnych ANIOŁ! nie do poznania :) zajął się jednym pojazdem, w którym otwierał i zamykał drzwiczki. A jak mieliśmy wychodzić to urządził scenę rozpaczy:) Także w domku rodzice chrzestni a to i tak wyjdzie 10 osób, zastanawiam sie jeszcze nad moimi dziadkami... Dla MAćka to i tak będzie za duża imprezka

STARGARDZIANKI JESTEŚCIE JESZCZE???

06/04/08 22:06:50

fakt, zapomnialam o Angolach i ich normach wychowania ;) U nas tez nikt jednoznacznie sie na temat D3 nie wypowiada, do kiedy ile, kiedy zwiekszyc, kiedy zmniejszyc dawke - lekarze roznia sie troszke opiniami. Ale standard to kropelka - my wlasnie zeszlismy z 2 na 1

STARGARDZIANKI JESTEŚCIE JESZCZE???

06/04/08 17:24:49

basiax D3 do dwóch lat. Na zachodzie tendencja jest, ze podaje sie do lat kilkunastu... Ja też przyłączam sie do życzeń, spóźnione, ale szczere: Sto lat dla Karolinki!!!