* LIPCÓWECZKI 2013! *

12/08/13 16:16:08

Też poproszę linka do nowego forum.... Jakoś ostatnio brakuje mi czasu, żeby zaglądać na forum. Julcia jak nie śpi to marudzi, nie poleży spokojnie...w dzień marudzi bardzo mało śpi, a w nocy za to grzeczna budzi się tylko na cycusia...kupiłam espumisan, ale sama już nie wiem czy pomaga...Od piątku mi krzyczy wieczorami, że nawet ręce nie pomagają <załamka> i na dodatek nie da się z nią nigdzie wyjść bo krzyczy nie chce spać nawet na dworze...zrobiłam mi znów awanturę w sklepie...przynajmniej byłam bez kolejki. Przyszła zamówiona karuzela :) tylko dziadek na zasilacz przerobi...jeszcze czekam na mate edukacyjną Co do chrzcin to ja nie mam głowy żeby o nich myśleć...ale dziadek chętny żeby wyprawić wnuce chrzciny...my przyjęcie robimy w domu, osób będzie sporo bo liczną rodzinkę mam ;) U mnie przytulanek na razie nie było...bo co mi się ledwo połóg skończył to dostałam okres...już mam dość noszenia tych podpasek, ale jeszcze trochę i w końcu przerwa. Też się goliłam już jakiś czas temu, ale miałam stracha...ale nie było wcale tak źle elf :-{: misia też właśnie kupiłam tą herbatkę dziś...ale jeszcze nie dawałam zobaczymy czy jej posmakuję. Gratulację :* Rudii o to i u mnie już kontrola bo ja jeden dzień po Tobie rodziłam, muszę się zapisać ale niech mi się okres skończy pierw... Pozdrawiam cieplutko wszystkich :*

* LIPCÓWECZKI 2013! *

08/08/13 16:53:21

Misia jeszcze nie odpadł, ale kiedyś na pewno odpadnie...nic się z nim nie dzieje, pediatra też nic nie mówiła tylko, żeby psikać to osceniseptem czyli tak jak robiłam do tej pory Moja też marudzi choć najedzona przebrana...

* LIPCÓWECZKI 2013! *

08/08/13 16:31:39

Agatka moja też puszcza głośne...ale ten zapach, na pewno byś poczuła...bo ja czasem myślę, że to mąż :D, u nas jeszcze kikut nie odpadł...więc na brzuszek nie mogę kłaść ale przy kolkach to chyba na rączkach by krzyczała i się prężyła...? Sukces śpi już pół godziny, odłożona do leżaczka...

* LIPCÓWECZKI 2013! *

08/08/13 15:38:55

Hey mamuśki Już pisze nie wiem który raz cały...wiadomości mi się kasują :evil: Napisze tak ogólnie... Julcia marudna, że już wysiadam psychicznie i fizycznie ;( Nie potrafi poleżeć spokojnie 5 min. bo już płacz histeryczny - a ja już nie wiem co robić kupiłam leżaczek, teraz zamówiłam karuzelę jeszcze zastanawiam się którą matę kupić..ale czy to coś da, okaże się. Waży 4.3480 mierzy 57,5 cm Szczepienie 20 sierpnia Bioderka 23 sierpnia Czy Wasze dzieci puszczają dużo gazów o nieprzyjemnym zapachu? pozdrawiam cieplutko :*

* LIPCÓWECZKI 2013! *

02/08/13 13:40:48

Póki co to powiem Wam jeden dzień byłam twarda i są tego skutki...wczoraj po kąpaniu ładnie zjadła, zasnęła na rękach odłożyłam ją i była zadowolona, pół godziny leżała i zasnęła w łóżeczku swoim i tak później dopiero się obudziła o 4h i 6h i nowy leżaczek ją zainteresował :) Wczoraj poszłam z małą do UP, żeby zgłosić małą do ubezpieczenia bo mamy już pesel ;) A dziś też już zaliczyliśmy krótki spacerek do sklepu i jeszcze troszkę na dworze bo zaczęła płakać...dobrze, że byłam pod blokiem... Widzę, że moje dziecko już się rozgląda i ciekawi światem...mam zamiar jeszcze kupić matę i karuzelę do łóżeczka... A ja pakuję się od wczoraj, ale już kończę tradycyjnie jedziemy całą rodzinką na działeczkę może przy okazji odwiedzimy babcię i dziadka niech się nacieszą wnuczką... Co do chrzcin to ja jeszcze nie wiem kiedy będą...u nas jeszcze są ze 4 spotkania na które trzeba iść. finezja ja do tej pory miałam tylko łóżeczko, ale właśnie zakupiłam leżaczek więc mogę zmieniać miejsca :) Rudii u mnie też płacz taki jest, ale ja byłam twarda popłakała 5 min. i zasnęła...wymusza. Teraz smoczek w ruchu u nas...czasem pomaga i już ładnie trzyma. Zdaj relacje jak tam po USG Misia nio to fajnie masz bez stresu, bo ja wychodzę to się boję że w nieodpowiedniej chwili mi będzie ryczeć, ale raz nie miałam wyjścia i musiałam ją na karmić jak byłam na mieście schowałam się ustronne miejsce i nie było tak źle. Faktycznie baby to nie przepuszczają...ale w sumie jeszcze zależy która, bo jak byłam u gina na ostatniej wizycie...to jedna mnie przepuściła choć zostawiła 2 msc dziecko w domu, a że ja już byłam na końcówce ciąży to była tak uprzejma i mnie puściła ;) Fajnie, że położna przypilnuję Ci Antosia. Moja też lubiła do czasu grzecznie leżeć w swoim łóżeczku. MamaAsia Agatka Witamy :) Pluszaczku u Ciebie to zawsze ciepło jest...u nas wieje i chłodno jest. Super, że uczulenie zeszło. Z tego co pamiętam to sesja Marci to chyba miała być 2 sierpnia o godz. 10h czyli dziś