DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

16/01/09 12:16:52

[quote="Justa_1982":2gxhh2nf] nowa_mama, witaj na forum! Ja tez od kilku dni staram sie "wbic" od nowa, latwo nie jest ale moze niedlugo pojdzie z gorki :) Ja mam pytanie do dziewczyn, ktore nie chrzcily swojego dziecka. Jest ktos jeszcze oprocz arendil? Tutaj nikt, nigdy nie pytal kiedy i czy w ogole bedziemy chrzcic, za to moja rodzina :roll: Wczoraj moja babcia zapytala czy bylismy w Rzymie zeby ochrzcic Sebastiaana :ddd: Arendil, mecza Cie takimi pytaniami czy przyjeli do wiadomosci ze nie i koniec? Bo ja juz nie wiem co mam mowic, wytlumaczylam raz i wydawalo mi sie ze jasno, ale rodzinka sie nie poddaje :ddd:
Ja jeszcze nie chrzciłam, będziemy chrzcić jak zrobi się ciepło, w maju, może czerwcu :) Mnie nikt nie męczy z zadawaniem pytań na ten temat, współczuję Ci :(

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

16/01/09 11:48:27

Kochane dziewczynki, mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętacie! ;) Nie jestem w stanie przeczytać wszystkich postów, które od pół roku napłodziłyście, ale postaram się "wbić" w temat, jeśli mnie oczywiście przyjmiecie! Za namową Avilki odnawiam swoje uczestnictwo na Forum i zaraz postaram się podzielić "nowinkami" :)) Polunia jak wiecie urodziła się 9 lipca o 8.55 w szpitalu na Lutyckiej, a nie w św. Rodzinie, jak to pierwotnie planowałam (z Lutyckiej jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona). W szpitalu byłyśmy tydzień, bo Malutka złapała żółtaczkę, która za cholerę nie chciała zejść. To, że ją dostanie było do przewidzenia (nasz konflikt serologiczny). Jak się urodziła miała 56 cm i ważyła 3160, dostała 10 któw i od początku była silną i bardzo, bardzo grzeczną dziewczynką. Im dalej, tym lepiej! Strasznie dużo się śmieje, wygłupia, powtarza za nami miny, w ogóle praktycznie nie płacze. Jak miała niecały miesiąc szła spać o godz. 19.30 (po kąpieli) i budziła się o 8 rano, po czym po pierwszym posiłku spała jeszcze do 10 lub czasem do 12. Teraz też ma regułę, bo wstaje o 7.20, ale przesypia całą noc, beż żadnych problemów. Po tygodniu karmienia piersią, karmię sztucznie mlekiem Nestle Nan i błogosławię ten moment, kiedy zdecydowałam się przejść na mleko modyfikowane, bo ja niestety pokarmu nie miałam (tzn. po całym dniu wyciągałam laktatorem do 15 ml, więc raczej dziecka bym tym nie wyżywiła, co mnie raczej frustrowała i przygnębiało). Teraz oprócz mleczka, Mała dostaje słoiczki, owoce, zupki, kaszkę, herbatki (uwielbia jabłkową z melisą, brzoskwiniową i wieloowocową) i jogurciki (malinowe Nestle). Szczepiona była szczepionkami skojarzonymi, nie pobrałyśmy krwi pępowinowej, ani też nie zaszczepiłam jej jeszcze przeciwko pneumokokom (podobno warto to zrobić w bilansie dwulatka). Z wózka jestem szalenie zadowolona i Mała też. Zaraz przechodzimy na spacerówkę, bo Mała jest długa (ma ponad 70 cm) i się nie mieści :) Wysoka dziewczynka! Jeśli chodzi o jej rozwój psychomotoryczny: przekręca się z plecków na brzuszek i odwrotnie, przesuwa się sama po łóżeczku, główkę trzyma wyprostowaną, długo ją utrzymuje leżąc na brzuszku, trzyma wyprostowane rączki leżąc na brzuszku. Je też bardzo ładnie, nie wypluwa, od początku 4 miesiąca je z łyżeczki, uwielbia kąpiele i wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, nie ma jeszcze ząbków, i w ogóle ich nie widać. Rozwija się bardzo szybko i prawidłowo. Pierwszą infekcję, zapalenie gardziołka i temperaturę mamy już za sobą (nawet wtedy nie płakała, moja Mała dzielna dziewczynka! :)). Aktualnie naszą głowę zaprząta problem wyrobienia tymczasowego dowodu dla Małej, bo w lipcu lecimy całą trójką do Londynu na dwa tygodnie, poodpoczywać, dobrze zjeść, odwiedzić Aquaparki, londyńskie Zoo, Legoland itd. Bilety już kupione, więc pozostały tylko do załatwienia formalności...;)) No, to na razie na tyle ;) Cieszę się, że znowu jestem z Wami! To był fajny czas, kiedy się wspierałyśmy podczas ciąży! Całuje Was wszystkie Lipcóweczki! nowa_mama

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

03/07/08 11:36:31

Niestety dziewczynki, nie moge wziac L4, bo pracuje na umowe zlecenie a nie na umowe o prace, wiec nie przysluguja mi absolutnie zadne swiadczenia :(

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

03/07/08 11:24:48

[quote="melka80":3bjwb3qe] nowa_mamo jak to urlop :?: :?: :?:
no od 1 lipca dopiero mam urlop :) na 14 dni przed porodem :) taka praca. w zasadzie wiec do konca pracowalam.

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

03/07/08 11:01:12

Hej dziewczynki! ja tez sie melduje w dwupaku. Wreszcie mam urlop, od 1 lipca, wiec moge tu u Was aktywniej podzialac :) Dzisiaj przyjaciolka zabiera mnie na dobry obiad, lazenie po sklepach i kino - moze wywolamy cos? ;) W Poznaniu hiper goraco, a brzuch raczej wiekszy niz mniejszy...Eh. Caluje Was wszystkie i obiecuje sie wiecej udzielac :)