Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

19/10/10 19:47:26

Milenka spi a laski w pizamach i oczy mega sie kleja ale ostro walcza i nie chca spac :O jutro nie ida do przedszkola bo nie ma kto je zawiezc- na drugi koniec miasta- wiec pier%^%*olca z nimi dostane :lol: :lol: ym bardziej ze jutro zaczniemy rozkrecac z mama szafe z sypialni :O

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

18/10/10 10:45:49

aha bo chodzi mi o to ze moja jeszcze cyc ale straszne bole brzuszka ma i pierdy. do tego ciagle na cycu by wisiala skubana. juz wyeliminowalam wszytsko co mogloby jej szkodzic ;/ wczoraj kupilismy juz mleko takie na kolki (nie wiedzialam ze takie robia ;o ) ale kurde laski nie karmilam zbyt dlugo piersa - OLi 6 tyg a Nele ak jak ty 2 tyg - i chcialam ta chociaz dluzej pokarmic :( daje jej herbatke koperkowa i troche pomaga ale np wczoraj darla sie ciagle 2 godziny i an smoka ne chciala, ani herbatki- jedynie przy cycu sie troche uspokajala

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

18/10/10 10:00:25

no naszczescie tez nikogo w windzie nie bylo bo inaczej udusilby sie :O te nowe windy sa niebezpieczne bo w razie awarii nie ma jak wyjsc z niej a ta stara mozna bylo sobie otworzyc gdy sie zaciela ;/ a tutaj niby masz alarm ale co z ego jak to cala elektryka sie spalila??? do tego gdy juz zrobili ta winde mialam straszny sen ze wszyscy zgineli przez nia. ze jakos dziwnie zbey przejsc przez korytarz trzeba bylo przez winde przejsc ktora nie miala drzwi a dno miala szklane przezroczyste i tego dna nie bylo wlasnie. ja stalam za winda a z domu pokolei wszycsy wybiegali i nei zauwazyli z enie ma dna i pokolei kazdy spadal a ja nic nie moglam zrobic, nawet krzyknac i widzialam najpierw pies nasz spadl, potem mama, M i na koncu Olivka, Nela i nawet wozek z Milenka sam jechal. normalnie obudzilam sie cala mokra i ryczalam i dochodzilam do siebie chyba z godzine O dlatego tak strasznie sie tej windy balam i dobrze ze sie wyprowadzamy

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

18/10/10 09:53:35

ja bylam jakos w 2 miesiacu ciazy jak tato zmarl - zdazyl sie dowedziec ze jestem w ciazy i po kilku dniach zapadl w spiaczke - i to co ja przezywalam to mysalam ze nie donosze ciazy ale widac jednak tato pozniej nad Milenka czuwal i naszczescie nc z moja ciaza zlego sie nie dzialo oprocz tego ze zaczelam tyc dopero w 6-7 meisiacu ciazy a tak to chudlam ciagle. a powiedz mi Mateuszek jest dalej na cycu???

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

18/10/10 09:38:26

no mamy taka nadzieje. zaczynamy wszystko od nowa