ja sie ciesze ze nie musze pracowac w zadnej fabryce ani ptrzetworni...
jestem najszczesliwasza siedzac tutaj za biurkiem , majac satysfakcje z wykonywanej pracy i wiedzac ze mojemu malenstwu to co robie nie zagraza w zaden spospb. Szefostwo bardzo sie ucieszylo na wiesc o mojej ciazy:) z pracy odejde dopiero miesiac przed porodem, a potem moge do nich wrocic musze dac tylko miesieczne wyprzedzenie 
Badanie pomiaru faldu karkowego mialam dokladnie tydzien temu, to co uslyszalam dotarlo do mnie dopiero po chwili- 4,7 mm przy rozmiarze dziecka - 85 mm. Od razu skierowano mnie do Oxfordu na badania , wyniki otrzymalam wczoraj- dzieciatko calkowicie zdrowe i nie znajduje sie nawet w grupie ryzyka. Kamien spadl z serca mimo ze nikt nie stawial diagnozy przed nadejsciem wynikow. Normy grubosci faldu karkowego sa naprawde tak zroznicowane ze kiedy poczytalam polskie artykuly na ten temat to wpedzilam sie w wiekszy stres niz to warte.
Dziewczynki wiem ze temat to objawy ciazy ale tak dawno mnie nie bylo i tyle tutaj przesiedzialam-chyba mnie jeszcze pamietacie coniektore?
niestety obecnie mj dostep do neta jest bardzo ograniczony ale mamy siedobrze:D chcialam sie pochwalic pierwszym skanem mojego Malenstwa zrobionym kiedy mialo 9 tyg i 2 dni
[url=http://imageshack.us:e5vog3qw] [/url:e5vog3qw]
a propo plamienia. ja dwa tygodnie temu zaczelam nie plamic ale krwawic, stalo sie to w nocy po tym jak z Miskiem troche zaszalelismy, to byl zywkly spokojny seks...wiec kiedy obudzilam sie w nocy z plama krwi na pizamie myslalam juz o najgorszym. Od razu polecielismy na ostry dyzur, tam badanie krwi na rezus, USG i okazalo sie ze nic groznego sie nie dzieje...ale akcja byla przerazajaca...tak strasznie sie balam ze moge stracic moje Malenstwo...ciagle plakalam uspokoilam sie dopiero kiedy zoaczylam na monitorze pikajace serduszko i slowa lekarza ze wszytsko w porzadku, ze maluszek rozwija sie prawidlowo, nie wystepuja zadne skurcze . Orzekli ze krwawienie moglo byc spowodowane seksem...ze krwawienie moglo byc ze scianek szyjki a niez samej macicy...tak czy inaczej przerazilam sie ale teraz wiem ze wszytsk jest ok 