PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

26/09/08 15:02:14

[quote="k_r_o_p_k_a":106pd4x2]hejka to ja tez zajrzalam i tez dodalam pare fotek filipka :) jestdobrze ooo! a ty tez na pazdziernikowkach :)
Kropka i ty tutaj? :twisted: :twisted: powiem Radkowi

***ciąża specjalnej troski***

08/10/07 17:42:44

[quote="Baba-Aga":2nk0u9xh]hej! odstawiłam w czwartek te tabletki powstrzymujące skurcze i czuje sie bez nich zdecydowanie lepiej... ale nie czuje zadnych objawów zbliżającego się porodu :? nawet macica mi sie raczej nie napina... termin do gina mam na 17.10 termin porodu na 24.10... myślałam ze urodzę 15-tego... takie głupie przeczucie ale teraz muszę poczekać do wizyty...ehheheheeh pozdrówka leżaczki, trzymam kciuki za wytrwałość
Witam serdecznie Ja odstawiłam fenoterol i isoptin juz 10.09 i jeszcze nie urodziłam, więc jestem dowodem na to, że nie tak szybko się rodzi po odstawieniu podtrzymywaczy :) I też się czułam po ich odstawieniu dużo lepiej. Trzymajcie się wszyskie cieplutko

KOT A CiĄŻA

04/10/07 22:52:44

Witam kociary :) No ja też jestem szczęśliwym posiadaczem 2 przedstawicieli kociego rodu :) Robiłam badania na tokso tydzień przed wzięciem do domu pierwszego kota, ponieważ chciałam sprawdzić czy to że bedę miała przeciwciała jest na pewno spowodowane kontaktem z kotem, tak sobie chytrze wymyśliłam. Przeciwciał nie miałam, teraz mam koty już w domu ok 15 miesięcy, robiłam badania na tokso jeszcze dwa razy w ciąży żeby mieć pewność - wszystko ok Poza tym czytałam gdzieś, że kot zaraża jakieś dwa, trzy tygodnie od zachorowania i trwać to może ok 3 tygodni, więc jeśli kot jest niewychodzący i nie dostaje surowego mięsa, więc raczej marna szansa na jego i nasze zachorowanie. Dla bezpieczeństwa dzidzi sprzątaniem kuwety zajął się mąż - i dla mojej wygody hihihi - i jak do tej pory wszystko ok. Ja znowu ciągle słyszę od teściowej, że jednego kota to ona na pewno zabierze do siebie, nie wiem co by to miało zmienić, ale żeby się nie zdziwiła :) My tylko, żeby spać spokojnie, na początku gdy dzidzia będzie maleńka, wstawiliśmy drzwi do sypialni i oduczamy koty spania z nami w łózku, robimy to jeszcze przed narodzinami, żeby koty nie kojarzyły dziecka z jakimiś ograniczeniami. I wierzę, że wszystko będzie ok. Koty o dziwo dosyć szybko się nauczyły, że śpią w innym pokoju i już po tygodniu przestały drapać w drzwi i płakać pod nimi już od 4 rano :) Ale się rozpisałam :lol: Gdyby ktoś chciał zobaczyć moje skarby to www.koty.dl.pl - troszkę nieaktualne te zdjęcia hihihi Pozdrawiam wszystkie mamuśki i kochajmy nasze koty :!: :!: :!: :!: :lol:

Torbiel na jajniku :(

01/10/07 22:16:50

milkaj ja dowiedziałam się o ciąży przez przypadek, bo chcieliśmy się całą rodziną odrobaczyć przeciwko lambliom, a to silne leki i dla pewności zrobiłam test ciążowy, no i wyszły dwie kreski. To było od razu w pierwszym cyklu po odstawieniu tabletek, nie było to jednak planowane, bo nigdy bym się nie spodziewała, że uda się zajśc w ciąże, ponieważ probowaliśmy juz wczesniej przez rok, i nic :) Także jakbym mogła planować i bym wiedziała że mi się uda to bym ze trzy miesiące poczekała, ale to tylko moje zdanie..... Trzymam kciuki za powodzenie misji...[/b]

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

25/09/07 20:14:33

Orange O matko 16 razy - no to mnie zszokowałaś, bo ja myślałam że jak ja brałam 5x1 to dużo :) Z tego co mi wiadomo, to raczej nie odstawia się od razy, bo to by był zbyt wielki szok dla organizmu, z tego co czytałam to dziewczyny odstawiały codziennie po jednej tabletce, Ja przez pierwsze trzy dni po odstawieniu czułam się gorzej, macica się stawiała jak szalona, ale wyszło na to, że szyjkę mam jeszcze ok i czekamy na termin :)