Listopadówki 2009 :)

20/05/09 12:03:54

hej dziewczyny! nie było mnie bardzo długo i ten post też będzie pewnie jednym z moich ostatnich. nie jestem w stanie czytać forum, bo za wiele nerwów mnie to kosztuje. wy macie robione jakieś badania o których ja nigdy nie słyszałam, nie łykałam kwasu foliowego ani witaminek bo mi było od nich niedobrze, a teraz jeszcze po kilku dniach nie czytania, znalazłam wypowiedzi na temat kąpieli w wannie, która mnie już ostatecznie dobiła i przeważyła o wszystkim. dziewczyny ja się kąpie codziennie i siedze w wannie jakieś 30 min minimum! po prostu robię wszystko inaczej i nie chcę się zamartwiać, że moje dzidzi się urodzi jakieś chore, albo że odklei mi się łożysko bo chyba zeświruję, a że mam 20 lat to chciałabym jeszcze trochę normalnie w spokoju pożyć. a i jeszcze fryzjer - idę niedługo robić sobie kolor bo mam swój ślub i jeszcze dochodzi zamartwianie czy mi chwyci farba włosy, czy może mi nie zejdzie kolor w dniu ślubu... eh nie wiem może się jeszcze kiedyś pojawię jak się trochę uspokoję i jak będę po usg połówkowym na które czekałam z niecierpliwością, ale teraz też się boję bo nie wiem co po tych kąpielach może się stało. w każdym razie pozdrawiam was gorąco. trzymajcie się ciepło!!!

Listopadówki 2009 :)

09/05/09 09:17:15

ojej sorry ze post pod postem ale awansowalismy do 4 kwiatuszka w suwaczku! jupi!!! :brv: :pho: :sese: :puk: :sw: :lol2:

Listopadówki 2009 :)

09/05/09 09:10:20

witajcie dziewczynki! Bettka- gratuluje dzidzialka i super ze dolaczylas! :) ale dziewczyny sie rozpisalyscie! 1 dzien bez forum i pozniej trzeba czytac i czytac :) ja ogolnie przyjechalam do domu tzn do rodzicow. mialam cudowna 7 godzinna podroz w pociagu, przez jakis nieoczekiwany i niewyjasniony objazd :x w ogole czytam tak sobie, ze wy pijecie kawke. bo ja sie dowiedzialam od lekarza, ze nie wolno kawy absolutnie i zglupialam. tzn nie pilam jej jakos namietnie bo odkad sie dowiedzialam o dzidzi to tylko 2 razy, ale szczerze wam powiem, ze ja kocham kawe i nie wiem co mam robic :/ jezeli chodzi o papierosy, to mialam odrzut, ale ostatnio jakos mam na nie smaka nie wiem dlaczego wy tez tak macie? czy w ogole sa wsrod nas jakies palaczki (byle ;) ) Laurana - Boze nawet nie wiesz jak sie ucieszylam jak przeczytalam Twojego posta! ja mam ten sam problem! chodzi mi o pieczenie i myslalam ze jestem jakims odosobnionym przypadkiem. zawsze po mnie piecze i musze isc siku. denerwuje mnie to szczerze i pozniej czuje przez wiekszosc czasu dyskomfort. jak sie czegos dowiesz od lekarzy to daj znac. ja zamierzam sprobowac z tym nawilzaczem bo nie widze innego wyjscia. ogolnie przez to pieczenie nie mam ochoty na sex i w ogole na nic :/ wiem ze z cytologii wyszedl mi 2 stopien infekcji moze to przez to, chociaz nie wydaje mi sie tak do konca. bez sensu. w kazdym razie jestem z Toba w tym cholernym pieczeniu buziaczki dla Waszystkich dziewczynek i milego weekendu!

Listopadówki 2009 :)

07/05/09 18:57:21

dziewczyny czytam, ale umieram więc nie piszę, ale muszę napisać to: kamusia- dziś się chyba wszystkim w tym mieście popierzyło trochę we łbach. ja chciałam kupić bilet u kierowcy, a on do mnie, że rozmawiałam na przystanku przez telefon zamiast kupić w kiosku (bo tak faktycznie było, ale nie mogłam tej rozmowy przerwać) i kazał mi iść do kiosku bo on ma mało!!! więc poszłam do kiosku a tam brak niestety, wróciłam do autobusu i mówie, że pan w kiosku nie ma to mi z wielką łaską chciał dać normalny. mówię, że studencki poproszę, a on jaki wkurzony! tak jakby miał jakiś zarobek na tym. nic tylko bulwers, podziękowałam za bilecik bardzo. a jeszcze powiedział, że jak studenką jestem to powinnam sobie kupić 5 na zapas conajmniej! nie odpowiedziałam mu nic, bo myślałam, że mnie szlag trafi. idę do kibelka

Listopadówki 2009 :)

05/05/09 20:16:44

aszling- zgadzam się w 100% z tym co napisałaś. jak przeczytałam forum kwietniówek to byłam w lekkim szoku ;) a o naleśnikach też się tam doczytałam, więc jednak o jedzonku też jest ;) nie wiem jak na początku było u nich, ale przypuszczam, że podobnie. no bo o czym mają mówić dziewczyny, które się nie znają na początku ciąży? chyba nie znacznę wam opowiadać o moich studiach, pracy, czy jakichś dziwnych zainteresowaniach skoro póki co, każda z nas jest bardzo podekscytowana tym, że jest ciąża, nowe życie, totalnie inny-nowy ( no może nie dla wszystkich) stan! trzeba się w tym odnaleźć, opisać co się dzieje, porównać a gdzie mamy to robić przynajmniej ja, skoro mieszkam daleko od całej rodziny, siedze na l4 i nie mam kontaktu z dziewczynami z pracy, poza tym kto lepiej zrozumie babę w ciąży jak nie druga baba? :D dlatego właśnie to forum powstało, tak mi się przynajmniej wydaje. dlatego też słowa krytyki ze strony kredki są dla mnie zupełnie niezrozumiałe. pozdrawiam