przejście na butelkę???

01/11/06 21:39:12

Zwymiotował najprawdopodobniej z przejedzenia...dałam mu najpierw pierś...a po 30 min butelkę...zjadł 20 ml i na tym koniec...potem zwrócił wszystko. Zależy mi narazie na wieczornych karmieniach butelką, aby mój synek przesypiał chociaż pół nocy. Taki pokarm jest bardziej treściwy, a teraz karmię go 5,6 razy w ciągu nocy...właściwie to śpi już ze mną i z mężem dla mojej wygody. Dzisiaj dałam mu kaszkę mleczno-ryżową na mleku modyfikowanym. Trochę zjadł, popił z piersi...no i zobacyzmy, czy prześpi chociaż 5 h?

przejście na butelkę???

01/11/06 19:46:53

Moje dziecko ma skończone 5 i pół miesiąca i jest karmione piersią oraz zupkami raz dziennie. Z różnych przyczyn postanowiłam powoli przejść na mleko modyfikowane. Pierwsza próba skończyła się totalnym fiaskiem...Igor zwymiotował wszystko i strasznie płakał, na drugi dzień spróbowałam znowu ( inne mleko ) i oczywiści płacz. Przyszła mi myśl, że mojemu dziecku nie smakuje mleko modyfikowane...no więc dałam mu moje mleko w butelce i dalej nic. Może macie jakieś sposoby na podawanie mleka modyfikowanego w butelce? Chcę aby przechodzenie z piersi na butelkę odbywało się stopniowo...najpierw raz dziennie....potem dwa itd, ale mój maluszek jest strasznie uparty...albo ja coś robię nie tak???

poród w wodzie?

24/05/06 21:51:17

Czy któraś z Was rodziła w wodzie? Bardzo mnie interesują Wasze opinie na ten temat :)

Kiedy zaszlyscie w ciaze po anty.homonalnej

24/05/06 21:43:26

Ja po tabletkach,które brałam przez 5lat, zaszłam w ciążę po 2 latach ( przy czym ostatnie pół roku, to były starania o dzidziusia). Pierwsze kilka mies. po odstawieniu tabletek było wszystko z cyklami ok, a potem zaczęło się komplikować i zażywałam hormony. Tak strasznie chciałam zajść w ciążę, że momentami traciłam nadzieję (chociaż wiedziałam, że pół roku strania o dzidziusia to b. mało). Wpadłam w taki stan, że każde zbliżenie z moim mężem stało się dla mnie czymś nienaturalnym. Dopiero, gdy sobie odpuściłam ...dowiedziałam się,że jestem w ciąży :)Doskonale Cię rozumiem i może łatwo mi radzić, bo teraz jestem w ciąży, ale uwierz mi... psychika może być naprawdę bardzo dużą blokadą. Wiem, że nie da się tak powiedzieć "wrzuć na luz", ale przyjdzie taki moment, że będziesz miała dosyć robienia testów ciążowych i szukania objawów ciąży... a wtedy sobie odpuścisz i dowiesz się, że jesteś w ciąży!!!To skutkuje!!! Powodzonka :)

brzuszek w 8 tygodniu?

24/05/06 17:57:11

...ja przed zajściem w ciążę ważyłam dokładnie 45 kg,pod koniec trzeciego miesiąca mój brzuszek był...jakby "wzdęty" (siadając musiałam rozpinać spodnie). Około czwatego/piątego miesiąca regularnie zaczął się powiększać. Obecnie mam brzuszek, jak prawdziwa ciężarna :) (38 tydz.) i ważę ok. 58 kg :)