Narazie weszłam tylko na chwilke.......
aanaid byłam pierwszego listopada na USG i tam wyszło że bąbelek waży 4470!!! Cała byłam w szoku a lekarz powiedział że narazie wstrzymujemy się do środy i wypisał skierowanie do szpitala. Stwierdził, że każde dziecko można urodzić naturalnie, ale chodzi o to żeby było zdrowe.... Ale nasz Filipek nie chciał czekać do środy i w nocy ok 1.00 zaczęły mi odchodzić wody. Wszystko bardzo szybko trwało bo o 4.07 wychodziliśmy z izby przyjęć a o 7.35 nasz klocek pojawił sie na świecie.
DZIEWCZYNY DZIęKUJEMY ZA WSZYSTKIE żYCZONKA
Wkrótce wszystko nadrobie obiecuje!!!!!!!!!
Dziewczyny witam po tak długim czasie...... Obiecuje wszystkie posty nadrobić.
A teraz najważniejsze:
02 o 7.35 urodziłam naszego kochanego Filipka. Ważył 4400 i mierzył 59. Oczywiście musiało odbyć sie CC, bo urodził nam się mały kolos.
Pozdrawiam i gratuluje wszystkim mamom, które już mają swoje bąbelki przy sobie.
KANGUREK G R A T U L A C J E i szybkiego powrotu do zdrowia. KUBUSIU trzymaj się dzielnie!!!!!!!!!!!!
mona-lisa nasz Fifi w 30 tygodniu miał 2 kg, także mi się wydaje, że był dość duży.... Jak teściowa urodziła mojego męża to ważył ponad 4 kg ale ona sama przytyła w ciąży ponad 60kg!!!!!! Nieźle co??? Co do ktg to ja miałam robione tylko raz w sierpniu bo zauważyłam że mi brzusio opada.... Ale w czwartek mam wizytę u lekarza także nic nie wiadomo....
Monti85 Ahhhhhh Ci faceci............
aanaid dziękuję za informacje, co do spakowania to juz prawie miesiąc walizka czeka przygotowana
a szpital widzę z okna kuchni także może zdąże........
korzonka PRZEPRASZAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ZAPOMIAłAM ZłOżYć NAJSERDECZNIEJSZE żYCZENIA ALE SIę POPRAWIAM
ZDRóWKA DLA DZIDZI I SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA DLA CIEBIE
G R A T U LA C J E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!