Cześć dziewczyny!
Ja też umieram w te upały, stopy mam jak balony, w ogóle nie widać kostek, ehhh
Smaruje się żelami chłodzącymi, psikam miętowymi spreyami do stóp i nic to nie daje. Po nocy jak wstanę, to stopy mam normalne, ale co z tego, jak po godzinie już znowu są spuchnięte
Poza tym czuję się super, nic mi nie dolega, zgagi się chyba skończyły, nie miałam już od dobrego tygodnia
Wcześniej codziennie wieczorem.
Córcia tak mnie kopie, że drgam chwilami cała, hihih. Bardzo fajne uczucie, lubię to
W poniedziałek idę jak zwykle na kontrolę do ginki, mam mieć niedługo test glukozowy i znowu siuśki i krew badane.
Gdyby nie te upały i opuchnięte stopy, to byłoby idealnie 
A ja chciałabym pochwalić zachowanie Polaków
Ostatnio poszłam do spółdzielni mieszkaniowej zapłacić czynsz za mieszkanie i prawie od razu zostałam zauważona i chciano mnie przepuszczać, ale podziękowałam i odstałam swoje
Czuję się bardzo dobrze, ostatnio kostki mniej mi puchną, więc nie ma potrzeby przepuszczania mnie ;D
Ale gest bardzo miły.
Po prostu zależy na kogo się trafi. Gdybym nie była w ciąży, a usłyszałabym za sobą prośbę ciężarnej o przepuszczenie, bo jest zmęczona, źle się czuje itd., to natychmiast ustępuję i jeszcze głośno proszę o to innych kolejkowiczów
Czasami ludzie po prostu nie zauważą za sobą, za plecami, że tam "brzuch" stoi...Warto prosić, na pewno wielu ludzi zrozumie i pomoże.
Dziś byłam na USG połówkowym i okazało się, że będę miała córeczkę! Strasznie się cieszę, już nie mogę się doczekać, kiedy przyjdzie na świat
Miałam od początku przeczucie, że to będzie dziewczynka 
U mnie mdłości trwały równe 3 miesiące (pierwszy cały trymestr), potem jak nożem uciął
Za to zaczęła się zgaga, kolejny radosny etap ciąży, hihih...