Eksmisja

02/06/12 18:01:42

Pogadaj z właścicielami. Zawsze masz prawo do wypowiedzenia umowy, i jeśli czas wypowiedzenia jest dotrzymany, nie ma żadnych zniszczeń - właściciele muszą Ci oddać kaucję. Zawsze też możesz zaproponować, że Ty sama zajmiesz się np. znalezieniem nowych lokatorów - wtedy właściciele mogą być bardziej przyjaźniej nastawieni do Ciebie. I na pewno powinnaś miec mniejszy problem z odzyskaniem kaucji. Nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia.

Eksmisja

31/05/12 13:21:02

Alla1987 wtedy jak by się dobijał do mieszkania - masz prawo zadzwonić na Policję i to zgłosić. O separacji nic mi nie wiadomo :roll:

Eksmisja

30/05/12 18:33:56

Skoro umowa najmu jest tylko wyłącznie na Ciebie, i Twój mąż nie jest uwzględniany nigdzie to - spakuj mu rzeczy, zmień zamki i wystaw przed drzwi. Raczej innego sposobu nie masz. W mieszkaniu wynajmowanym raczej nie ma eksmisji - eksmisja byłaby dopiero gdybyś nie opłacała rachunków (chociaż za nim sprawa trafiłaby do sądu, nabrała mocy urzędowej itp to czasu by minęło).

Samotna w ciązy a miłośc.

30/05/12 18:02:23

Twoja mama ma rację, i dobrze mówi, że powinnaś troszkę poczekać. W krótkiej historii opisałaś 3 znajomości w przeciągu ostatnich 2 lat i jesteś w 7 m-cu ciąży. Może chociaż tym razem troszkę odczekaj? Ok, może to jest wielka miłość między Wami, a może tylko zauroczenie - daj sobie czas. A co będzie jeśli tego chłopaka ojcostwo przerośnie? Spakujesz walizki i ponownie wrócisz do mamy? Dlatego zgadzam się z Twoją mamą, ma rację, że odciąga Cię od tego pomysłu. Jak sama napisałaś - nie pracujesz, jesteś na jej utrzymaniu - tylko weź tez pod uwagę to, że jak się wyprowadzisz z dzieckiem, ona może urwać Ci wsparcie finansowe z powodu żalu do Ciebie. A jesteś tego tak pewna że tamta rodzina chętnie będzie utrzymywać dwie zupełnie im obce osoby? Bo pewnie od razu po porodzie nie podejmiesz pracy, a jednak za coś żyć trzeba. Zaraz po porodzie będziesz potrzebowała pomocy drugiej osoby (wydaje mi się że pomoc własnej matki jest niezbędna), a skąd wiesz jak tamta kobieta się zachowa? To, że teraz jest miła nie znaczy że potem jak dziecko będzie płakało całymi nocami, ona będzie to tolerować cały czas. Możesz też byś sama skazana na siebie - jesteś pewna że Ci pomogą jak będziesz potrzebowała wyjść, że odpowiednio zajmą się dzieckiem? Pamiętaj też o tym, że mimo wszystko to nie jest dziecko tego chłopaka, ta kobieta nie jest w pełni babcią (ok, może źle ujęte, ale każdy powinien wiedzieć o co mi chodzi), i najważniejsze - Ty tych ludzi nie znasz!! I przede wszystkim dlatego - nie podejmuj żadnych pochopnych decyzji, których w przyszłości możesz żałować. Moja była teściowa też wydawała się na początku bardzo miła, i też proponowała abyśmy u niej zamieszkali :roll: Na ludzi trzeba po prostu uważać. Widzieliście się dwa razy, poznałaś jego mamę i ojczyma, rozmawiacie na skype każdego dnia - i utrzymujcie dalej sobie takie relacje ale kurcze, dziewczyno nie przeprowadzaj się będąc w ciąży i uzależniona od swoich rodziców do zupełnie obcych Ci osób. Może niech ten chłopak przeprowadzi się do Ciebie ? Może takie coś zaproponuj i jemu i swoim rodzicom. I z tej historii, rzeczywiście wynika, że w ogóle nie myślisz o dziecku, o jego przyszłości i jednak macierzyństwo zbyt szybko do Ciebie przyszło. Mimo tego, że ja rodziłam będąc młodsza od Ciebie - w życiu bym tak nie postąpiła jak Ty chcesz. I myślę, że wiele dziewczyn tutaj samotnych też by w ten sposób nie postąpiło. Jesteś młoda, masz całe życie na poznawanie chłopaków czy facetów - posłuchaj lepiej mamy i zastanów się nad swoim życiem, a przede wszystkim nad życiem tej małej istoty, którą nosisz pod serduszkiem - gdzie jej będzie dobrze, bo teraz nie masz dbać tylko o siebie, o swoje zdrowie i o swoje szczęście, ale przede wszystkim - tej małej istoty, bo to ona jest najważniejsza, a przynajmniej powinna. Moje zdanie odnośnie Twojej historii znajdziesz powyżej. A Ty masz swój rozum i zrobisz co będziesz chciała.

Samotni rodzice ..... popiszmy sobie razem :)

08/03/12 12:34:11

potrojnamamusia z Urzedem Pracy raczej nie wygrasz :/ jeśli chodzi o ubezpieczenie to jeśli otrzymujesz alimenty to na tej podstawie możesz się ubezpieczyć albo MOPS. Daj znać jak załatwiłaś tą sprawę.