Nastacja- to właśnie mąż chce Wincenta.. po dziadku.. ale zdrabniać Wincek? Wicek? dziwnie trochę..
naciulatko- Tymoteusz też super, ale znów maż wybrzydza.. ![]()
Nastacja- to właśnie mąż chce Wincenta.. po dziadku.. ale zdrabniać Wincek? Wicek? dziwnie trochę..
naciulatko- Tymoteusz też super, ale znów maż wybrzydza.. ![]()
Może jakieś jeszcze propozycje?
Nie wiem gdzie pisać- może tu uzyskam odpowiedź! 27 stycznia powinnam dostać @ ale nie dostałam, więc następnegp dnia zrobiłam test - 2 kreseczki, choć jedna bladziutka, ale wczesniej też tak miałam (przy ciąży donoszonej z córką i przy ciąży bliźniaczej którą straciłam w październiku). Jutro miałam iść do lekarza, ale dziś zaczął mnie boleć brzuch jak na okres no i pojawiła się krew. Zupełnie jak normalny okres.. I nie wiem co teraz mam zrobić. Jutro rano zrobię betę. Ale nie wiem czy iść do lekarza od razu, czy czekać aż skończy mi się ten okres (o ile to okres a nie poronienie?) .. czy któraś tak miała? dodam tylko, że gdybym bez problemu mogła pójść do lekarza to bym jutro poszła, ale męża nie ma do soboty, a córka jest chora i musiałabym ją ciągąć dwa razy- bo i tak raz na betę muszę ją wyciągnąć.. Dlatego do Was pisze.. czy powinnam natychmaist lecieć do lekarza, czy mogę na spokojnie po weekendzie.. Bardzo proszę o odpowiedź!
landryneczka- będziemy trzymać mocno! My staraliśmy się po 3 mies, tak jak nam powiedziano.. A teraz nie wiem, czy to była ciąża, czy nie..może jutro się czegoś dowiem.
Kochane ja niestety się żegnam...
Trzymam kciuki za wszystkie Wasze maleństwa!!