Zabawki :)

01/12/08 10:31:25

Alisza zaglądam od czasu do czasu na wąteczek ale się nie udzielam :? w kazdym bądź razie lubie Was podczytywać chociaż nie bardzo mam czas bo mała nie pozwala mi spokojnie przy komputerze posiedzieć nawet paru minut. Pozdrwiam :D

Zabawki :)

01/12/08 09:44:55

Aliszka witaj :D nie wiem czy mnie pamiętasz z kwietnióweczek 8) buziaczki dla Miłonia. My mamy bębenki od dwóch tygodni, podobają się małej zwłaszcza złożone kiedy może je turlać i za nimi raczkować ... ale jednak muszę przyznać, że od czasu kiedy Jula zaczęła się sama przemieszczać zabawki jej już nie interesują tak jak wcześniej. Mimo to bębenki oceniam na :okk:

Nie chce się bawić zabawkami

30/11/08 09:28:24


zyska no mamuśka! ja bym też w zwiewała!!
:lol: :lol: :lol: Niaminia to ze ona zdrowiuteńka to wiem ale jakoś mnie zaniepokoiło to zachowanie. Zdaję sobie sprawę, że raczkowanie to ogromna fascynacja dla dziecka. No tak, nie da się ukryć, ze ma teraz ciekawsze zajęcia niż siedzenie u mamy na kolanach :wink: . Dzięki dziewczyny za odpowiedź. Pozdrawiam

Nie chce się bawić zabawkami

29/11/08 23:12:20

Cieszę się, że znalazłam ten wątek. U mnie to samo :lol: . Moja córcia od miesiąca namiętnie raczkuje po całym domku, wszędzie musi zajrzeć i wszystko poznać czyt. dotknąć albo polizać. Właściwie od czasu kiedy posiadła umiejętność raczkowania to nic innego nie robi. Ja całymi dniami za nią z językiem na brodzie :lol: . Nie interesuje już mata i zabawki (chociaż muszę przyznać, że nie ma ich w zawrotnej ilości) no właśnie ... do tej pory często bawiłyśmy się na rączkach, brałam ją na kolana i przytulałam, często coś śpiewałam i rymowałam. Teraz mało tego, ze nie może usiedzieć na kolanach nawet minuty (nie przesadzając) wyrywa mi się jakoś tak nerwowo :roll:, przytulić się też nie bardzo, pioseneczki mamusine też beee, ostatnio chciałam się z nią pobawić w " tu sroczka kaszkę ważyła" to nawet rączkę wyrywa z mojej dłoni :? Nie wiem ... co o tym sądzicie?? Czy wiązać to z raczkowaniem... tak sobie tłumaczę, że to jest ogromny przełom dla dziecka, w końcu wreszcie samo potrafi się przemieszczać i ma większe możliwoci poznawania wszystkiego dookoła. Może to głupie obawy ale ja jakaś przewrażliwiona chyba jestem!

***lublin i okolice moze nawet puławy***

13/11/08 13:16:11

Hej dziewczyny!!! WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA KARINKI Z OKAZJI WYJĄTKOWYCH PIERWSZYCH URODZIN!!! :kla: :kla: :kla: :flo: :flo: Przepraszam, ze tak późno :roll: Karinka wygląda jak zwykle pięknie, tort rewelacja i chyba wszystko w teń dzień było wspaniałe. Mama80 gratulacje dla Agatki!! No no ależ spryciula z Twojej córci. Epaula współczuję tych nocek!! u nas wyczekujemy tych zębów a tuuuu nic! Joasia co tam u Ciebie i szkrabków??? Aniasz Sonata pozdrawiam Jula wczoraj pierwszy raz sama usiadła, pełza, robi pompki i takie tam śmieszne wygibasy, a ja ... cholernie tęsknie za Polską!!! :(