problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

30/05/09 14:10:18

Pluszaczku, chyba tylko ty mnie jeszcze pamiętasz :) Ano nie było mnie, bo szczerze mówiąc to miałam już dość wałkowania ciągle tego samego tematu, obserwowania się w każdym dniu cyklu i robienia sobie złudnych nadziei. Podczytywałam tylko od czasu do czasu, ale nie udzielałam się, bo jakoś temat ciąży i staranek był mi coraz bardziej obcy :? i nie miałam o czym pisać. Bardzo się cieszę, że masz takiego przystojnego synusia, ucałuj go ode mnie :*

problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

30/05/09 12:42:57

Witajcie dziewczynki po bardzo długiej przerwie, kiedyś często udzielałam się w tym wątku i do dzisiaj czasami go śledzę. Minęły już trzy lata od kiedy zaczęliśmy starać się o dzidziusia i jak na razie nasze starania ciągle trwają, choć mam nadzieję, że już wkrótce się uda :) Przez ten długi czas przeszłam przez wszystkie chyba możliwe stany emocjonalne związane z długim oczekiwaniem, które większości z Was są dobrze znane. Kiedy już myślałam, że oszaleję od tych zawiedzionych nadziei i częstych wiadomości o kolejnych ciążach kolejnych koleżanek, udało mi się wrzucić na luz. Teraz już tak nie myślę obsesyjnie o dziecku, choć po cichutku w sercu mam nadzieję na zostanie mamą, ale nauczyłam się cierpliwie czekać :) Co do badań, u mnie wszystko jest ok, mam tylko małe tyłozgięcie, ale nie powinno to być dużą przeszkodą, mąż raz badał nasienie i wyszły trochę słabe wyniki, ale nie tragiczne, powinien powtórzyć, ale jest tak niechętny do tego, że nie naciskam, teraz wszystko zostawiliśmy naturze i Bogu, któremu wierzymy z całego serca. Termin @ mam gdzieś za półtorej tygodnia i chciałabym, żeby już nie przyszła, to pierwszy taki cykl od baaaardzo długiego czasu, że znowu liczę na cud, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam Was serdecznie :*

problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

29/01/09 23:46:09

To ze starej gwardii jeszcze jestem ja, chyba już o mnie zapomniałyście, ale nie szkodzi. Winnie, bardzo, ale to bardzo się cieszę i życzę Ci wspaniałych chwil z maleństwem pod sercem a potem w objęciach :brv: :brv: :D

problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

25/07/08 08:37:59

Promyczku, ano widzisz co u mnie :( nic ciekawego. Czekam teraz na @, bo w poniedziałek wyjeżdżam na wczasy, ale na razie nic jej nie zapowiada, więc pewnie zjawi się w trakcie mojego wyjazdu, niestety. Jedno jest pozytywne, już się nie łudzę, że może tym razem się udało...

problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

23/07/08 22:27:05

Hej dziewczynki, pamiętacie mnie jeszcze ? Cieszę się, że pojawiły się znowu nasze "stare" forumki, brakuje tylko Kiniah. Ściskam Was mocno, kochane. U nas po kolejnym badaniu nie jest wesoło, jeszcze nie byłam z wynikami u lekarza, ale już wiem, że jest kiepsko i tak szybko nam się nie uda, o ile w ogóle... Staram się trzymać, ale nie jest mi łatwo i już nawet nie potrafię wierzyć w cud, który tak bardzo jest nam potrzebny... :cry: :cry: :cry: