histeria przed spaniem u trzylatka

17/09/14 08:05:12

Wprowadziliśmy kilka zmian i na razie jest lepiej troszeczkę, ale nadal chodzenie spać jest strasznie trudne. Na ściana ch miał dużo ozdób, zdjęłam prawie wszystkie, pomalowałam ścianę na kremowo, przestawiłam meble tak, że pokój wydaje się większy (ale łóżeczko zostało na miejscu), kupiłam mu piżamę z jego ukochanym Dystym (z bajki samoloty) i pościel z tym samym motywem. I zobaczymy. Trochę się wyciszył. I kocha spać z Dustym na piżamce i kołderce :)

histeria przed spaniem u trzylatka

14/09/14 13:38:23

Mój synek w lipcu skończył 3 lata. ZAWSZE zasypianie to był koszmar dla nas i dla niego, ale powiedzmy, że mieliśmy to względnie opanowane. ZAWSZE musieliśmy być przy nim, najlepiej oboje, do 13 miesiąca usypiał na rękach bujany i noszony, potem bujany w łóżeczku. Od kilku dni dziecko cofnęło mi się do fazy niemowlaka. Na hasło SPAĆ jest RYK natychmiastowy, jakbyśmy go żywcem ze skóry obdzierali. Minimum 1,5 godziny horroru. Czekam aż nas sąsiedzi zgłoszą do opieki społecznej, że maltretujemy dziecko. W końcu kiedy on już jest umęczony rykiem i w końcu zaśnie bujany na rękach zawinięty w kocyk (16 kilo) ja jestem wrakiem człowieka. CO SIĘ STAŁO mojemu dziecku? Dlaczego tak gwałtownie reaguje na spanie? Nie pomagają (i nigdy nie pomagały) rytuały, przeszliśmy przez wszystkie dobre rady i wszystkie poradniki, rutyny, muzykę światło takie siakie srakie (przepraszam ale jestem na skraju). P O M O C Y bo już sobie nie radzę.

histeria przed spaniem u trzylatka

14/09/14 13:27:24

Mój synek w lipcu skończył 3 lata. ZAWSZE zasypianie to był koszmar dla nas i dla niego, ale powiedzmy, że mieliśmy to względnie opanowane. ZAWSZE musieliśmy być przy nim, najlepiej oboje, do 13 miesiąca usypiał na rękach bujany i noszony, potem bujany w łóżeczku. Od kilku dni dziecko cofnęło mi się do fazy niemowlaka. Na hasło SPAĆ jest RYK natychmiastowy, jakbyśmy go żywcem ze skóry obdzierali. Minimum 1,5 godziny horroru. Czekam aż nas sąsiedzi zgłoszą do opieki społecznej, że maltretujemy dziecko. W końcu kiedy on już jest umęczony rykiem i w końcu zaśnie bujany na rękach zawinięty w kocyk (16 kilo) ja jestem wrakiem człowieka. CO SIĘ STAŁO mojemu dziecku? Dlaczego tak gwałtownie reaguje na spanie? Nie pomagają (i nigdy nie pomagały) rytuały, przeszliśmy przez wszystkie dobre rady i wszystkie poradniki, rutyny, muzykę światło takie siakie srakie (przepraszam ale jestem na skraju). P O M O C Y :kjk:

karmiony butelką i wiecznie niedojedzony!!

30/12/11 20:51:59

dla tych, ktorzy kiedys wejda na ten watek i zastanawiaja sie, czy po 3 miesiacu dzieci sa juz fajne. Odpowiedz - nie sa :) zawsze jest COŚ pozdrawiam

Czerwcówki *2011*

18/11/11 13:21:58

netka2 my tez 8 kg wiec nie sluchaj lekarza (a na butli jedziemy). Jakos na zatuczonego nie wyglada ;)