W OCZEKIWANIU NA III CIĄŻĘ

31/05/15 13:39:20

Witajcie jestem tutaj juz od dawna ale po urodzeniu drugiego dziecka brak czasu wzial gore :roll: i dlugo sie tutaj nie pokazywalam ale obie moje ciazy od poczatku do porodu przeszlam przesiadujac na tym forum :D I mam obawy czy i tym razem nie dolacze,poniewaz 26 go maja rano dostalam okres(tak mi sie wydawalo) ale o dziwo trwal on az 1 dzien ,drugi dzien lekko plamilam,no i bole krzyza mam,przy drugiej ciazy to byl moj objaw.Jestem w anglii a tutaj jesli chodzi o opieke medyczna -dramat,nie ciagnie mnie do zrobienia testu-poprostu sie boje :oops: ale chyba nie ma wyjscia ;)

****** WRZEŚNIOWE SŁONECZKA 2012 ****

25/03/13 11:24:49

dzień doberek kochane :D długi czas milczałam ale to wina braku neta od czasu do czasu mogłam tylko z telefonu jakieś zdjęcie na fb wstawić. U nas ząbkowanie się dłuzy maly żle to przechodzi,noce nie przespane :? nadal się cyckujemy :D ale oprócz tego wsuwa obiadki. pozdrawiam was serdecznie muszę nadrobić trochę postów tak więc biore się do czytania

****** WRZEŚNIOWE SŁONECZKA 2012 ****

02/01/13 09:48:39

jmijeczka dzieki,też mam nadzieje że dziś juz bedzie lepiej... Co do tatusia -to mi już rece opadają :roll:

****** WRZEŚNIOWE SŁONECZKA 2012 ****

02/01/13 09:05:52

Witamy w nowym rokubardzo dawno nas nie było ale jakos tak weny na pisanie brak my po chrzcinach mały super przespał całą uroczystośc w kosciółku,ale mialam popłoch przed chrzcinami ponieważ dopiero dzien przed zaczełam cokolwiek przygotowywać całe święta wycięte z zyciorysu cała rodzinka chora bite 8 dni przelezeliśmy w łóżku każdy z nas łącznie z Bartkiem przez 6 dni gorączka 39-40 stopni mówię wam -masakra. A ja musze się wam wyżalić: Ogólnie nowy rok zaczął się tragicznie :( wczoraj nad ranem obudził mnie telefon że mam brata w szpitalu (-kobieta-) wiec chyba nie musze pisac co sie stało:(((( cały dzień przesiedziałam przy jego lóżku i wieczorem ze zmęczenia,placzu poprostu padłam do łóżka :( Jak dobrze że mam tak wspaniałego faceta obok siebie-dziś wiem że jak ma się kgoś takiego przy swoim boku to wszystko jest łatwiejsze... Bartuś dalej na cycusiu od tygodnia daję mu jabuszko :) Z nikodemem mam trochę problemów bo przyjechał jego "tatuś" i niewiem co siedzi w jego głowce ale zrobił sie okropny jest złośliwy w stosunku do Bartka zaczął pyskować no poprostu ręce opadają...a tatuś zamiast mi pomóc to kupuje mu nowe zabawki no normalnie szlag mnie trafia :x Ech...musiałam sie wyżalic :roll:

****** WRZEŚNIOWE SŁONECZKA 2012 ****

08/12/12 15:28:36

hejka ja na temat kupki sie nie wypowiem bo mały jest tylko na cycu tak wiec robi cały czas zielonkawe rzadkie nic się nie zmieniły :wink: no i waży już lekko ponad 7 kilo my idziemy z waga podobnie jak u Dagi :D jesli chodzi o ubranka to już roz.74 a nawet 80 kombinezon ma na 9msc bo grubaska w nic innego zapiąc nie moge :roll: ania mama ociesze cie ze ja mieszkam na ostatnim 2-gim piętrze i robie tak ze wózek wyciagam z piwnicy biegne po malego na gore a spowrotem zanosze go do domu klade w lozeczku i zbiegam schowac wozek.... :roll: troche bieganiny jest ale co zrobic i jeszcze zaczeli nam robic instalacje elektryczna w bloku to wogole masakra jest :roll: syf kila i mogiła jednym słowem