Naszczęście!! moja córeczka prawidłowo sie rozwija i nic się jej nie stało!!
A oto ona
[url=http://www.fotosik.pl:2ar8sjsf] [/url:2ar8sjsf]
Naszczęście!! moja córeczka prawidłowo sie rozwija i nic się jej nie stało!!
A oto ona
[url=http://www.fotosik.pl:2ar8sjsf] [/url:2ar8sjsf]
Ja w 30 tyg. brałam luteine ( bo miałam podejrzenie zagrożenia przedwczesnym porodem) odstawiłam w 35 a urodziłam w 41 przez cc, niewiem co to skurcze ( porodowe), Nikamo napisałaś "Monisien pozwol dziecku dojrzec do wyjscia.... ono ma swoj czas... rozumiem ze chcesz je miec obok siebie jak najszybciej, ale nie to jest najwazniejsze!. " Moja córeczka nie dojrzała do tego, chciałam ją mieć przy sobie jak najprędzej, ale tylko dlatego ze bałam sie o jej życie, mogła sie udusić, bo była duża a ja jestem niska i mam podobno wąską miednice i tylko poród przez cc był możliwy. Moja córeczka miała problemy z tętnem ( jak była w brzusiu) przy poruszaniu sie miała bardzo wysokie ( osiagało ponad 200) niewiele się ruszała, bo niemiała miejsca! W szpitalu w którym byłam najpierw kazali mi czkać jeszcze 3 tyg. niewiem co by wtedy było z moim dzieckiem jak po porodzie powiedziano mi że to były ostatnie chwile i śluz był juz stary przez co moja córunia się męczyła. a nigdy sie w ciaży za bardzo nie oszczędzałam, piłam napar z liści mięty, robiłam przysiady, prawie co dzień był sewksik, odkurzanie, sprzątani, mycie okien, Moim zdaniem to nic nie daje, ale nie mozna czekać też za długo.
[*]
[url=http://imageshack.us:3a0mzazq] [/url:3a0mzazq] [url=http://g.imageshack.us/g.php?h=516&i=beztytuuyteuypp6.png:3a0mzazq] [/url:3a0mzazq] KALINKO SPOCZYWAJ W SPOKOJU!!!
Ja rodziłam w Eskulapie i polecam!!!