Cieszyn i okolice! Są tu jakieś przyszłe Mamusie???

28/07/10 20:32:23

Nayna wcześniej jak w Cieszynie wynajmowaliśmy mieszkanie jeden pokój, kuchnie, łazienka i taki mały korytarz to płaciliśmy 920zł + media... W Cn ceny za mieszkanie są okropnie wysokie... Ale fakt, że bardziej opłaca się m3 niż kawalerka :D Dasieczek okazało się, że ta wysypka to nie potówki ale alergia na winogrona, których Julina ostatnio się nawcinała bo strasznie jej smakowały... A co do mieszkania w Górkach no to faktycznie cisza, spokój, ale czy ja wiem czy czyste powietrze, z jednej str mam stadninę a jak na spacer pójdę to wszędzie krowy i konie :) haha :) ale tak na poważnie to ok, tylko brakuje mi tego zgiełku miejskiego :) Dziewczyny co sądzicie o zakładaniu dziecku takich posagów, tzn. polis na które miesięcznie wpłaca się pewną kwotę, którą za ileś tam lat można "wyjąć" i dać dziecku np na ślub?

Cieszyn i okolice! Są tu jakieś przyszłe Mamusie???

23/07/10 20:30:04

Hello:) Kąpię Julę już drugi dzień w tym krochmalu, przeciera rumiankiem, podaję wapno i nic, a nawet jakby przybywało tych potówek.... :cry: A co do mieszkania, to my od dwóch miesięcy wynajmujemy fajne mieszkanko (m3) za 500zł, co prawda w Górkach ale w Cn za 500 to nawet kawalerki nie da się znaleźć :D

Cieszyn i okolice! Są tu jakieś przyszłe Mamusie???

21/07/10 14:13:02

Hello:) uuu dawno mnie nie było :D Widzę, że króluje tematyka wakacyjna :) z miłą chęcią pojechałabym gdzieś w ciepłe kraje Ja właściwie z pytaniem do Was. Co polecicie na potówki na pleckach i szyjce?? Bo lekarka kazała mi spirytusem przecierać ale jak dla mnie za bardzo jej to skórę wysuszy... Z góry dziękuję :P

Cieszyn i okolice! Są tu jakieś przyszłe Mamusie???

09/02/10 19:16:20

Monika Dałam radę z czopkami. Poprosiłam sąsiada żeby skoczył do apteki po paracetamol, a ten Eferelgan leży w apteczce....

Cieszyn i okolice! Są tu jakieś przyszłe Mamusie???

05/02/10 11:20:11

uuu... Widze, że tu straszna cisza... Dziewczyny ja z zapytaniem do Was, bo mam Lulkę na antybiotykach i posłałam wczoraj R po czopki bo mi się skończyły, no i on kupił Eferalgan 80mg, a ja wcześniej używałam Paracetamolu.Lekarka kazała dawać Julce 2 te 50mg na jeden raz i tak co 6h. A w ulotce tego Eferalganu pisze 60mg daje się do 6 kg, czyli Julce musiałabym dać jeden i trochę, ALE TAM JEST NAPISANE, ZE TE 60MG NA 6KG TO JEST DAWKA DOBOWA CZYLI PO 15MG NA JEDEN RAZ.... I co ja mam ten jeden czopek tak podzielić?? Przecież ta malutka cząsteczka nic jej nie pomoże, a ona ma gardełko chore i temperaturę prawie 38'C!!! Poradźcie coś... Narazie dałam jej Viburcol, bo nie wiem jak z tym Eferalganem. A nie mam jak zajść po inne czopki bo jestem do wieczora sama, a Julijki samej przecież nie zostawię...