- - - - C Y C U S I O W E - - - - M A M U S I E - - - -

31/01/12 12:12:50

Łobuz dziękuję Ci za odpowiedź.. ;) super to wszystko napisałaś... nie miałam czasu wcześniej zajrzeć bo przemieszczałam się między domem teściów a swoim.. ale już jestem u siebie i jak gdyby nigdy nic mały wrócił do normy.. Zjada wieczorem tylko z cyca, zasypia bez problemów i budzi się ok. 2:30, potem po 6:00.. także na razie taki układ mi odpowiada, jeśli oczywiście znowu za kilka dni nie zacznie się budzić przed północą... Pewnie było tak jak pisałaś.. Daniel rośnie i potrzebuje więcej... Zobaczymy jak będzie dalej... gusiawka ja już daję Danielowi obiadki i deserki jako osobne posiłki (rano kleik z owocami a po południu obiadek) nie popija ich już mlekiem, pozostałe posiłki to cycuś i mleka nie brakuje.. Co prawda opróżnia piersi w ekspresowym tempie, czasem nawet w niecałe 2 minuty, i mam nieraz wrażenie jakby nie wyciągał wszystkiego, no ale skoro po takim karmieniu potrafi wytrzymać 2-3 godziny to widocznie mu to starcza.. A wczoraj akurat tak się złożyło że mały jadł obiad w tym samym czasie co my i siedział z nami pierwszy raz przy stole... ;) normalnie nie mogę uwierzyć jak ten czas szybko leci... ;) Dziewczyny.. dzisiaj o 20:30 na Style jest fajny film o karmieniu piersią.. 7 kobiet - Karmienie Piersią.. :)

- - - - C Y C U S I O W E - - - - M A M U S I E - - - -

24/01/12 20:30:40

gusiawka dzięki za odpowiedź.. u mnie jest bardzo podobnie jak u Ciebie.. Daniel tez zjada przed 19:00 z piersi plus jeszcze z butelki trochę... choć nie zawsze.. nieraz zje 30 ml, nieraz 100 a czasami nic.. U nas też tak było że jak pojadł jeszcze moje odciągnięte to spał dłużej niż po modyfikowanym.. :) Nie wiem czy przyczyną jego pobudek nie jest pielucha.. ostatnią noc przespał od 19:30 - 6:30.. I jak się przebudził to miał prawie suchą pieluchę, no może raz posikaną, a normalnie to ma bardzo mokrą więc pewnie to mu przeszkadza.. Tylko jak tu go uśpić z powrotem bez podania cyca... zobaczymy jak to będzie w następnych dniach.. Druga opcja to może jest osłabiony po antybiotyku bo od niedzieli jest chory.. :?: szymciora i jak Ci idzie ta walka?

- - - - C Y C U S I O W E - - - - M A M U S I E - - - -

22/01/12 13:55:53

cześć mamusie.. ja wpadam znowu do Was po radę.. :) kiedyś pisałam tu o mich kryzysach laktacyjnych, na szczęście z tym już się uporaliśmy i odpukać jak an razie jest spokój... Tzn był jeden problem.. Daniel jadł po południu ok 17:00 - 18:00 a spać idzie o 19:00, więc była za krótka przerwa między karmieniami i nie starczało mu żeby najeść się do syta na noc.. W związku z tym wprowadziłam mu stałe pokarmy.. Myślałam że dzięki temu będzie też już przesypiał całą noc.. ale niestety... I właśnie o karmienia nocne mi chodzi.. Jak był mniejszy przesypiał mi całe noce... potem zaczynały się pobudki... najpierw o 4:00 potem coraz wcześniej, że już musiałam go karmić 2 razy w nocy.. a teraz budzi się już nawet o 23:00- 24:00.. Moje pytanie.. czy powinnam go oduczać jedzenia w nocy, przynajmniej tego jednego przed północą..??? Czy on jest jeszcze na to za mały..?? Boję się że za niedługo to będzie jadł 3 razy w nocy. Nie wiem też czy to nie nie jest po prostu przyzwyczajenie, bo przecież wieczorem zjada bardzo dużo, ok. 17:00-18:00 zupka-papka a o 19:00 karmienie do syta, jak nie doje z piersi to czasem jeszcze odrobinę z butelki wypije. No i jeszcze jedno.. on jest bardzo duży, ma już 72 cm i waży 8,5 kg.. więc nie można powiedzieć że nie dojada... Co myślicie? Poradźcie coś proszę.. ;)

- - - - C Y C U S I O W E - - - - M A M U S I E - - - -

26/11/11 21:56:10

dzięki za odpowiedź dziewczyny.. z ilością mleka jest chyba lepiej.. Ale mały nadal je krótko a co najbardziej mnie martwi to jest przy tym bardzo nerwowy... nie mam pojęcia dlaczego.. No ale śpi ładnie w dzień, przerwy w karmieniu ma po 3 godziny, czasem i dłuższe jak mu się dobrze śpi, więc widać tak już musi być.. Trochę tylko tak mi smutno jak szybko odrywa się od piersi, bo miło było sobie siedzieć z nim i cieszyć się tymi wspólnymi chwilami dłużej.. a teraz hop siup, 10 minut i po sprawie.. ale za to jego uśmiech i gaworzenie jak sobie poje to bezcenny widok... gusiawka zerknęlam na Twoje suwaczki.. ;) Twój synuś jest równy rok starszy od mojej córki.. ;)

- - - - C Y C U S I O W E - - - - M A M U S I E - - - -

23/11/11 13:18:39

cześć dziewczyny ;) Jakiś czas temu pisałam do Was z prośbą o radę, kiedy to miałam kryzys laktacyjny... No i teraz znowu chyba mam.. dosłownie w ciągu jednego dnia ilość mleka spadła i zaczęłam karmić z dwóch piersi na jedno karmienie.. Piersi ciągle są miękkie.. I zrozumiałabym już to wszystko bo Daniel jest akurat w wieku kiedy może wystąpić skok rozwojowy, ale... on opróżnia pierś w dwie minuty, i jak już pewnie słabiej leci to łapie i puszcza, kręci się, wierci, kopie nogami.. i więcej już ssać nie chce.. Potem przystawiam do drugiej piersi i jest to samo.. także w sumie nasze karmienia teraz są w ekspresowym tempie.. Zastanawiam się czy on się może najeść jak tak krótko ssie.. Przerwy w karmieniu są takie jak do tej pory, czyli 3 godziny, a czasem nawet i 5 (potrafi zjeść o 7:30, o 9:00 idzie spać i śpi 3,5 - 4 godziny). Nie pozwalam mu juz na takie długie spanie, co najwyżej 3 godziny, bo wydaje mi się że 5 godzin, to za długa przerwa.. Ale dziwię się na prawdę że tak szybko zjada a tak długo potrafi wytrzymać bez jedzenia. W nocy budzi się znowu dwa razy. I ten pierwszy raz to bardzo wcześnie, bo już nawet o 23 - 24:00.. Po ostatnim kryzysie wszystko było pięknie ładnie, piersi pełne mleka, przesypiał całe noce, było tak że jedna z piersi nie była opróżniana przez 14 godzin.. :shock: bo wieczorem jadł np o 18-19, budził się o 6-7 zjadł z jednej a z drugiej dopiero np o 10:00.. Piersi miałam wtedy jak kamienie, ale nie chciało mi się odciągać, bo nie lubię potem mycia butelek, laktatora itp.. Miałam zgromadzone trochę zapasu mleka sprzed poprzedniego kryzysu i próbowałam mu dawać ostatnio jak poczułam że mleka jest mniej, ale on nie był zainteresowany.. pociągnął butelkę dwa razy, na siłę mu jeszcze dałam i w sumie wypił może 30 ml.. więc to jest nic... Co myślicie na ten temat?