Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

08/05/12 22:27:20

Ja też zajrzałam, bo coś dawno mi powiadomienie o poście nie przyszło... Dziś byłam z bliźniakami pierwszy raz na angielskim dla dwulatków, przejęci byli jak nie wiem co. Pozdrawiamy :D

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

24/04/12 08:42:05

solusia - powodzenia, ja mam bliźniaki i polecam :D gdyby tylko się dało tak na zamówienie ;) mi do głowy nie przyszło, że mogę mieć, a pojawiły się i teraz nawet chciałabym mieć drugą parę, najlepiej dziewczynki... izulka - głowa może też boleć od kręgosłupa, jeśli masz coś przestawione w odcinku szyjnym.

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

20/04/12 08:43:24

Izulka - śliczna ta Twoja córeczka, mam słabość do tak dziewczęco wystrojonych dzidziusiów, takiego jeszcze nie miałam :wink:

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

17/04/12 17:52:44

MeKlaudia - my na Beniamina mówimy Benio albo Benek, Benuś, podoba nam się i znam trzech innych Beniaminów, nie spotkałam się z jakimiś negatywnymi reakcjami, bardziej imię Natan jest niespotykane, ale też znam dwóch Natanów oprócz naszego synka :) My chcieliśmy dać dzieciom imiona, które nie są oklepane, ale też nie dziwaczne, podobają się nam, pasują do nazwiska i do siebie nawzajem oraz mają wartościowe znaczenie i pochodzenie. Niełatwo jest spełnić wszystkie kryteria :wink:

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

17/04/12 10:36:11

potrójnamamusia - dzięki za komplement ;) do nastolatki mi daleko he he :wink: i nawet cieszą mnie już z takie komplementy :roll: Fajny tekst opatentowałaś, chyba przejmę :) kasiak30 - czekamy na suwaczki :) ja zawsze twierdziłam, że trójka dzieci to minimum :) MeKlaudia - może mąż jeszcze zmieni zdanie, albo jakaś wpadka się trafi ;)