* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

28/04/10 10:26:59

o pierwsza? :) :shock: dzien dobry madzia rzeczywiscie - podobna roznica wieku :) chlopcy sie kochają, Maciek jak tylko widzi Sebka to piszczy z radosci na jego widok. Sebus czasem traci cierpliwosc i denerwuje sie jak Maciek zabiera mu zabawki czy pociągnie za wlosy. Ale ogolnie - przepadają za sobą, ladnie sie bawią , Sebus uwielbia wprost jak Maciek sie budzi w drzemki :wink: . Charaktery rozne, Maciek jest bardzo grzeczny, potrafi sie sam sobą zając, Sebek w jego wieku byl bardziej wymagający, z resztą do tej pory lubi asyste kogos doroslego przy zabawie. macius to taki maly spryciarz, potrafi szybko zabrac Sebkowi zabawke z raczki, a Sebek jak chce miec czym bawi sie Maciek to biegnie do mamy ;) a jak u Was?

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

27/04/10 16:40:53

Animarku pewnie - ja tez pelna bylam obaw przed wyjazdem. natomiast okazalo sie ze chlopcy chetni byli do wspolpracy i obylo sie bez niespodziewanych zdarzen. Spali w wozku, bo rano wychodzilismy a wieczorem wracalismy. Balam sie czy Sebek zaakceptuje takie siedzenie w wozku przez caly dzien, ale na szczscie cierpliwie to znosil:)

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

27/04/10 15:51:05

Animar w Rzymie tylko. Czy raczej az ;) bo dla mnie Rzym to miasto ktore kocham od pierwszego wejrzenia. Jedyne poza granicami Polski gdzie moglabym zyc

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

27/04/10 15:14:32

Sebek na rowerku jezdzic nie umie. Mamy taki dla maluchow, niby wie o co w tym chodzi, jak go pcham to kreci pedalami, ale jak tylko puszcze to przestaje i zaczyna odpychac sie nozkami Esterko pytalas o Macka - rosnie w oczach, nawet nie wiem kiedy ten czas od jego urodzenia minąl. Jest pogodnym, radosnym dzieckiem, choć widzę w nim potencjał na małego łobuziaka. Juz teraz potrafi blyskawicznie zabrac Sebusiowi zabawkę z raczki i jednoczesnie poslac jeden ze swych bardziej czarujacych usmiechow ;) ło matko Esterko , jaki sen :shock: a twoj maz na dlugo do Polski?

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

27/04/10 14:38:17

Esterko :cmo: Sebek tez SAM wszystko, nakarmic by sie nie pozwolil za zadne skarby ;) w przedszkolu panie są pod wrazeniem jego samodzielnosci, choc czesto to bywa uciazliwe (np wczoraj wchodzilismy do gabinetu lekarza na drugie pietro i oczywiscie Sebus SAM, bron boze za raczke.... wchodzenie trwalo wiec zamiast 2 to 5 minut :) ) Gusiu moj Sebus tez przedszkolakiem zostal w styczniu - tyle plusow ile minusow z tego wyniklo. Z pozytywow - pieknie zaczal mowic calymi zdaniami (a w styczniu tylko kilka pojedynczych slow, co zaczynalo mnie juz martwic), rozwija sie blyskawicznie wsrod starszych dzieci (jest najmlodszy w grupie), nauczyl sie bawic z dziecmi, nawiazywac z nimi kontakt, poza tym odkrylismy dzieki przedszkolu prawdziwy talent plastyczny Sebcia ;) to takie jego 'hobby' - potrafi godzinke malowac w swoich malowankach, wycinac figury z papieru kolorowego, lepic z plasteliny. Teczke plastyczną z przedszkola odbieram co miesiac i widzę jak sie rozwija manualnie na przestrzeni tych kilku miesiecy. Z ujemnych stron to przede wszystkim infekcje, ktorych mielismy od stycznia juz 4 (takie ktore wymagaly podania antybiotyku - zap.oskrzeli, zap.gardla i angina ostatnio). Wczoraj bylismy u laryngologa - i tak jak przypuszczalam glownym winowajcą jest trzeci migdal :?