******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

20/08/09 10:51:39

Iwonka to ja proszę na aga@wabbit.pl Jak można :wink:

Pociechy 2004 roku :)))

19/08/09 08:36:42

O! Aga witaj! Dora gratuluję i trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze. scarlet jak się trzymasz? Jak zobaczyłam, że jedziesz do szpitala to już chciałam gratulacje pisać :wink: Ale doczekasz się - zobaczysz :lol: Swoją drogą ciekawe, jak ci będzie z trójką? monika fajne wakacje 8) I tyle fotek - szacun! Zapalenie płuc Gabrysi już chyba na wykończeniu. Niestety pierwszy antybiotyk nie zadziałał :? Teraz bierze do soboty Klacid. W sumie 15 dni na antybiotyku :roll: I jak ją puścić taką wyjałowioną do przedszkola? W sobotę mamy konsultację u pulmologa. Te zapalenia płuc to nie są normalne. Mam zagadać o ewentualnym sanatorium. I powiem wam, że zabawić dziecko w domu kiedy za oknem pogoda - cud to koszmar.

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

19/08/09 08:17:44

Mitosiu dużo siły... (*)

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

17/08/09 08:30:52

Tonika oby nowy tydzień przyniósł pomyślne wieści.

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

16/08/09 08:54:17

Gabito - Beskid Niski, okolice Bartnego. Można było iść 20 km i nikogo nie spotkać :lol: Taka jeszcze enklawa spokoju w naszych górach :lol: Górki nie za wysokie, ale zmęczyć się można było i ten spokój... Jestem zauroczona. Tonika powodzenia na badaniach. A z Helenką to i tak masz przewagę nad babcią. A ich bliska relacja to wytchnienie dla ciebie i niesamowite doświadczenie dla nich. Moje dzieci też nigdy nie bawią się ze mną tak dobrze jak z rodzicami mojego m. A nasze zapalenie płuc rozwinęło się w jedną noc :shock: Bez kataru, bez porażającej temperatury. Taka to właśnie zaraza. Agusieńka ech... gdyby... Trudno się w tym odnaleźć mi, a co dopiero Tobie :-{: Miłej niedzieli! A my dziś mamy rocznicę ślubu :lol: To już 6 lat :roll: I wciąż jest... mmmh :oops: :wink: :lol: 8)